Krystyna Cel –Twój ostatni tomik nosi tytuł Aforeski. Nie znajdziemy tego wyrazu w Słowniku terminów literackich. Ale przyglądając się owemu neologizmowi, możemy pokusić się o jego „słowotwórczą analizę” zauważając, że powstał zapewne ze skojarzenia dwóch słów takich, jak aforyzm i… może freski, by dać coś lekkiego i zabawnego. Tworząc niemal nowy gatunek literacki, czy aforeski miały być w twoim zamyśle też pewnego rodzaju literackimi humoreskami, tyle że poetyckimi?

