Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Jarosław Stanisław Jackiewicz
Polecane
26 październik 2021

Jarosław Stanisław Jackiewicz - Zdziwienie i zachwyt

Zbieracz okruchów to drugi tom wierszy ANDRZEJA OSSOWSKIEGO (rocznik 1949), po debiutanckim zbiorku Istnieje tylko wiatr (2011).

Andrzej Ossowski to nie tylko poeta, ale także człowiek wielu pasji, zawodów, aktywności. Jest także znany jako artysta fotograf i reporter, współpracujący z internetowym portalem e-krajna.pl.

Skupmy się jednak na poezji i na najnowszej książce, wydanej właśnie przez bydgoski Instytut Wydawniczy „Świadectwo”.

Niniejszą recenzję zatytułowałem Zdziwienie i zachwyt, jest to zresztą cytat z jednego z wierszy Ossowskiego („Księżyc”) i te dwa słowa niezwykle trafnie oddają nie tylko treść wierszy, ale przede wszystkim klimat tej poezji. Od razu nadmienię, że te wiersze ujęły mnie swą prostotą i – właśnie – owym klimatem, tak bliskim temu, co się niekiedy określa mianem „krainy łagodności”. Już pierwszy wiersz wprowadza w ten uduchowiony nastrój; pełen jest metafizycznego zachwytu nad światem, jego urodą, ale także refleksją nad jego przemijaniem. Poeta próbuje opisać niezwykle plastycznie urodę Natury swojemu niewidomemu Przyjacielowi. Zastanawia się, jak ma mu „opowiedzieć” świat (*** jak mam Ci opowiedzieć świat):

jak mam Ci opowiedzieć Świat
jak opisać wygląd chmury
płynący wartkim strumykiem
opadły liść wierzby
(…)

Jak już wcześniej wspomniałem, nastrój tych wierszy jest uduchowiony, przepojony naturalną religijnością. Cóż zresztą dziwnego, wszak dla człowieka wierzącego Przyroda jest czymś w rodzaju przekaźnika Boskiego ładu i harmonii, odwołuje się poprzez swoje Piękno do swojego Stworzyciela, o czym przecież mówi sama Biblia. Wszystko to odbija się we wrażliwej, nadwrażliwej i niesamowicie chłonnej, jak gąbka, duszy poety, artysty – i tam znajduje swój wyraz. Poezja staje się sposobem na życie, powołaniem, de facto – jego sensem:

(…)
nie potrafię
recytować
nawet
nie wiem czy jestem
poetą

jednak

nie mogę przestać
pisać

Tak więc twórczość Andrzeja Ossowskiego jest intymną opowieścią człowieka wrażliwego – właściwie na wszystko, ale przede wszystkim na Przyrodę, na drugiego człowieka, na Piękno, zawarte w muzyce czy poezji. W przepięknym wierszu Księżyc A.Ossowski tak wyznaje:

(…)
wpatrując się w gwiazdy
jak oni
tysiące lat wcześniej
odczuwam
zdziwienie i zachwyt
nad niepojętym

Stanisław Ignacy Witkiewicz napisał kiedyś czy powiedział coś takiego, że – przytaczam z pamięci – człowiek pozbawiony metafizycznych uczuć zdziwienia światem nie jest już właściwie człowiekiem. I Andrzej Ossowski zdaje się swoją postawą potwierdzać ten sposób myślenia.

Jednak te refleksje nie są cukierkowe, sielankowe, gdyż po prostu nie są wolne od, pojawiającej się niekiedy, nuty goryczy, dotyczącej przede wszystkim Przemijania („W opadających liściach / Szept przemijania / W konarach / Milczenie i trwanie”; *** O czym milczą drzewa).

Poeta szuka Sensu, jakiejś wartości constans, tego „trwania w konarach” („szukam nadal / sensu w bezsensie”; *** ułożyłem swoje sprawy).

W tych wszystkich rozważaniach Poeta zbliża się niekiedy do niebezpiecznej granicy banału („w teatrze życia // każdy / jest widzem i aktorem // gra dramat i komedię”; „żyjemy jednak / tu i teraz”), dokonuje też, tyleż ambitnej, co karkołomnej, próby oddania słowami piękna muzyki Chopina, co jest zamierzeniem utopijnym i chyba trochę pozbawionym większego sensu, nie wychodzi też poza ograne klisze:

kaskada dźwięków
porusza struny duszy
z klawiatury
na mazowieckie wierzby
proste chłopskie chaty
spływają
kujawiaki mazurki oberki
(…)

Jeśli już mowa o nucie goryczy, to pojawia się tutaj i takie wyznanie, szczere wręcz do bólu:

coraz trudniej nadążyć mi
za światem
nigdy tak gwałtownie
nie pędził
nowe technologie
nowe idee
jeszcze ich czas
nie zweryfikował już
przemijają
(…)

Na szczęście na owo poczucie wykluczenia z „nowego świata”, pełnego przecież chaosu, jest lekarstwo. Przede wszystkim bycie wiernym Bogu, Naturze i samemu sobie, poszukiwanie Prawdy i Piękna – a w praktycznym, codziennym wymiarze, choćby takie „prozaiczne” sprawy, jak wspólny spacer z wnuczką czy zaproszenie ukochanej Osoby na wrzosowiska. W jednym z wierszy Ossowski wspomina ulotne i pamiętane jakby tylko przez mgłę spotkanie z Edwardem Stachurą – i to skojarzenie z Autorem Siekierezady, czyli Zimy leśnych ludzi nie jest przypadkowe, gdyż świat duchowy A. Ossowskiego wydaje się bliski, niezwykle bliski, światu duchowemu Stachury, zdaje się łączyć ich ta sama franciszkańska prostota i oczarowanie światem.

Książkę kończy wiersz Prawda, który wydaje się celowym Przesłaniem Autora, jego testamentem. Apeluje w nim o nieustanne, nieustanne poszukiwanie Prawdy, nawet jeśli wydaje się, że już ją znaleźliśmy i jesteśmy w jej posiadaniu, że mamy na nią monopol.

Na koniec słówko o tytule zbiorku: Zbieracz okruchów.
Bardzo mi się ten tytuł podoba, oddaje klimat tej poezji, trochę w duchu Edwarda Stachury, ale także znanego wiersza Adama Zagajewskiego, zaczynającego się od słów: „spróbuj opiewać okaleczony świat”.
W istocie – każdy poeta, każdy twórca jest takim zbieraczem okruchów. Bo, kto wie, być może w naszym dzisiejszym – pogubionym i chaotycznym świecie Piękno i Prawda obecne są tylko… w okruchach?
Książkę oczywiście polecam.


Andrzej Ossowski, Zbieracz okruchów, Instytut Wydawniczy „Świadectwo”, Bydgoszcz 2021, ss. 48.



Tags: Jarosław Stanisław Jackiewicz

Podobne artykuły

  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Śmierciochron, czyli poezja
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Świat w sepii
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - TAKIEJ MIŁOŚCI NIE MOŻNA PODROBIĆ
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Szukanie jasności
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Marcinek
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Piękno
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Szansa dla moralnego optymizmu?
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - „MYŚL POETYCKA” – KRÓTKA HISTORIA
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Domysły Bartłomieja...
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Niebieski Argonauta
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Uwięziony w życiu
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - CZAS DEBIUTU

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ariana Nagórska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Śmierciochron, czyli poezja
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Świat w sepii
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - TAKIEJ MIŁOŚCI NIE MOŻNA PODROBIĆ
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Szukanie jasności
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Marcinek
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Piękno
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Szansa dla moralnego optymizmu?
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - „MYŚL POETYCKA” – KRÓTKA HISTORIA
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - CZAS DEBIUTU

Zobacz podobne tagi

  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - CZAS DEBIUTU
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Uwięziony w życiu
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Niebieski Argonauta
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Rzecz o garbatych aniołkach...
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Domysły Bartłomieja...
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Bez szantażu emocjonalnego
  • JAROSŁAW STANISŁAW JACKIEWICZ - OPOWIEŚĆ O SŁAWOMIRZE MROŻKU
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - TOPOS DROGI I NOWE TONY

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj