Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Jan Rulewski
Polecane
13 październik 2021

Jan Rulewski - Mój nakaz moralny

W nr 6 czasopisma „Akant” ukazała się recenzja mojej książki Wysoka Temperatura.

Już sam fakt uwagi redakcji zasługuje na podziękowanie, a niewątpliwie wyróżnieniem jest pochylenie się nad nią przez samego Stefana Pastuszewskiego. Boć to nie tylko literat, jak żaden społecznik przekazujący wiedzę innym, ale heroiczny bojownik w czasach wysokiej temperatury tj. okresu Solidarności lat 1980-1981 i równie zaangażowany w długim okresie wojny polsko-jaruzelskiej. Nie kalkulował nakładów i strat. Potem przeżył wieloletni okres działalności politycznej. To także mój rywal w krętych drogach bydgoskiej Solidarności. Podkreślam ten fakt, by zauważyć, że w recenzji nie można się doszukać opisu krzyżujących się, a częściej wspólnych dróg.


Recenzja jest rzeczowa. Interesujący jest wywód, w którym recenzent przeprowadza przekonujące rozróżnienie między egotyzmem a egoizmem autora książki, która w końcu stanowi autobiografię. Ze wskazaniem i uzasadnieniem na to łaskawsze. Autor nie skąpi pochwał pod moim adresem, szczególnie podkreślając rolę historyczną Wydarzeń Bydgoskiego Marca 1981 roku. Wprowadza czytelnika w mechanizmy demokracji, zwłaszcza relacji między władzą, a taką dzierżyłem przez dwie niepełne kadencje, a wolnością słowa w wydawanej pod jego auspicjami gazecie.
Stefan Pastuszewski, doświadczony bojownik o wolność, a przede wszystkim pisarz i dziennikarz broni racji czystych, abstrahując od potrzeby sprzężenia celów Solidarności z posiadanymi narzędziami, szczególnie mediami. Najistotniejsze jest dla mnie stwierdzenie, że mój subiektywizm nie zniekształcił faktów i prawdy historycznej.


Z pokorą przyjmuję zastrzeżenia co do mojej aktywności w okresie podziemnej Solidarności, kiedy to moja osoba mogła podważać kanony konspiracji. Jednak za oczywistą głupotę należy przyjąć dążenie wielu, którzy w okresie konspiracyjnym, w momencie wystawienia mnie na ataki ze strony władzy, uznali, że należy przeprowadzić nowe wybory przewodniczącego regionu.
Koniec recenzji jest jeszcze bardziej korzystny dla okresu Solidarności,  a towarzyszy temu refleksja kolejnej twarzy Stefana w roli naukowca. Podkreślając znaczenie Solidarności dla świata, nasz przyczynek do jej upowszechniania. Zdaje się, że wyciągamy do siebie ręce. A tych gestów w Polsce stanowczo brakuje. Po to powinny być spotkania i rozmowy, gdyż wiele sądów wypadło w czasie ich deficytu. Recenzja jest bogata w analizy i niewątpliwie zachęca innych do lektury.


Recenzent opisał książkę tak, jak ją odebrał. Jednak, zapewne się domyśla, że o losie książki, jej zawartości, decydują rynek i wydawnictwa. Rola pisarza, zwłaszcza debiutanta, w warunkach górowania Google nad Gutenbergiem, narzucała dalsze ograniczenia przy jej wydawaniu. I tak określono maksymalną objętość na 300 stron, skupianie się na atrakcyjnych zdarzeniach, „skakanie do oczu” z innymi uczestnikami marszu Solidarności. Nie zgodziłem się z takimi sugestiami. To jednak znacznie ograniczyło zamierzoną panoramę innych zdarzeń i osób, z którymi budowaliśmy sprawną i efektywną organizację. Ze względów gabarytowych odpadła część Władze PRL a Solidarność / SB, partia, administracja w akcjach wobec Solidarności.

W końcu kompromis spowodował, że udało mi się zostawić choć niepełny, ale jedyny ślad naszego uczestnictwa w budowaniu ogólnokrajowej Solidarności. W ten sposób spełniłem w ostatnim momencie trapiący mnie nakaz moralny pozostawienia żywego śladu po przemijającym pokoleniu Solidarności.
To spowodowało, że wydanie, a nawet istotną pomoc w opracowaniu książki mogło spełnić jedynie wydawnictwo państwowe – IPN, którego rola jest w tej pracy nie do przecenienia.

Tags: Jan Rulewski

Podobne artykuły

  • Jan Rulewski - Sprawiedliwość wszystkich

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ewa Klajman-Gomolińska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Jan Rulewski - Sprawiedliwość wszystkich

Zobacz podobne tagi

  • Jan Rulewski - Sprawiedliwość wszystkich

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj