Publikacje

ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II

Spis treści

Ty powiernicą byłaś mi...

Ty powiernicą byłaś mi nie raz,
Gdy wśród swawoli smutki się zdarzały;
Spędzałem z tobą mojej wiosny czas,
Kiedy czarowne sny się zaczynały.
Czekałem chwili, kiedy obok mnie
Jako wesoła staruszka się zjawisz,
Figlarnie błysną okulary twe
I mnie dziecięcą grzechotką rozbawisz.
Mój słuch pieściły słowa pieśni twych,
Kołyską moją czule kołysałaś
I wśród pieluszek zostawiłaś mych
Tę fletnię, którą ty zaczarowałaś.


Jak krótki sen było dzieciństwo me,
Lecz beztroskiego chłopca też lubiłaś;
On w jednej z muz rozpoznał rysy twe,
A ty go kiedyś cicho odwiedziłaś.
Lecz inną miałaś postać, inny strój,
Jak miło byłaś cała odmieniona!
Jak twarz uśmiechem była rozjaśniona
I jakim ogniem wzrok zapłonął twój!
Szata niesfornie sfałdowana, biała,
Wdzięcznie twą wiotką postać spowijała.
Wianek z róż swoje słodkie wonie słał,
Od których włosy pachniały tak miło,
Sznur żółtych pereł czasem lekko drżał,
Gdy pierś westchnienie ciche poruszyło…

1822



We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.