Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nie ustają rozpamiętywania ostatnich wyborów prezydenckich na Białorusi. Jak wiadomo, towarzyszyły im demonstracje na skalę dotąd niespotykaną. Ale bo też do tegorocznych wyborów włączyły się nie tylko agentury amerykańska i unijna – w tym oczywiście – polska, ale również – agentura rosyjska, która na Białorusi – podobnie zresztą jak i u nas - musi być wyjątkowo rozbudowana i głęboko ukorzeniona. Stąd też i demonstracje miały niespotykaną skalę, bo wszyscy musieli się wykazać. 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dokładnie rok temu w Nr1(79) „Świata Inflant" ze stycznia 2010r. zamieściłem artykuł pt. „Inflanty, kryzys światowy a sprawa polska". Starałem się przedstawić sytuację polityczną, obronną i ekonomiczną krajów związanych historycznie i kulturowo z dawnymi Inflantami na tle światowego kryzysu. Sporo miejsca poświęciłem ostatniemu dwudziestoleciu, które doprowadziło do ukształtowania się pozycji poszczególnych krajów regionu. Trudno oczekiwać, aby w ciągu 1 roku nastąpiły jakieś przełomowe wydarzenia, które mogłyby całkowicie potwierdzić lub podważyć zaistniałe trendy. Nie mniej warto pokusić się o aktualną ocenę pewnych aspektów ogólnych, jakie mogliśmy naocznie obserwować podczas naszych licznych podróży po tych krajach w ramach „Bractwa Inflanckiego". 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

„Gazeta Wyborcza" jest gazetą bardzo autorską. A więc ze wszech miar subiektywną. I robi politykę. Własną politykę. Adama Michnika et consortes. Ma ku temu pełne prawo-wolność słowa- ale płaci też za to prawo wysoką cenę. Niewiarygodność!

Bo gazeta to dla mnie i wielu, wielu innych czytelników, to przede wszystkim zbiór faktów jak najbardziej zbliżonych do rzeczywistości. A jeśli ktoś fakty te ukrywa, zmienia je w całości lub częściowo, umieszcza w całkiem innym kontekście, to po prostu kłamie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pod koniec IX w. Rurykowicze udają się pod wodzą Olega nad środkowe Podnieprze, gdzie nakładają trybuty na Słowian. Igor, następca Olega, tworzy tu w pierwszej połowie X w. swoje władztwo, z którego powstaje księstwo kijowskie. Rurykowicze szybko się slawizują, pod koniec X w. posługują się już językiem słowiańskim, przyjmują chrzest z Bizancjum, a z Bułgarii pismo, co daje początek historycznym dziejom słowiańskiej Europy Wschodniej. Ale nadal utrzymują kontakty ze starą ojczyzną.

 

Do Nowogrodu trafia, jako książę, Włodzimierz, zwany później Wielkim (zm. 1015). W 975 r. ucieka za morze przed swoim żądnym krwi bratem Jaropełkiem. Według kronik, w Szwecji pozostaje trzy lata (jego obecność jest dziś potwierdzana przez archeologów). Powraca z waregami, czyli płatnymi najemnikami, którzy pomagają mu odbić Kijów. Zaciąganie do drużyn towarzyszy ze Skandynawii weszło Rurykowiczom w krew, dlatego też cały XI w. zwany jest wareskim.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Polsce mamy dwadzieścia trzy parki narodowe, z których odwiedziłam może pięć. Wybrać się w podróż w naszym kraju jest sprawą trudną. Zatłoczone ulice, parkingi, dziurawe jezdnie, mnogość ludzi i „krzyczące" reklamy, które zachęcającą do kupna coraz więcej i więcej. To bardzo męczy.

Mijając granicę polsko – litewską w Berżnikach spotykamy coś całkiem odmiennego. Pusto, cicho zielono, tylko słychać szum lekkiego wiatru w koronach drzew.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Urodziła się 24 sierpnia 1892 roku w Twerze, choć wiele źródeł poda-je, że w Wilnie. Zauważył to swego czasu Marian Kałuski, redaktor Polonii dla Polonii (portal internetowy w Arizonie), który interesuje się historią Polaków w Rosji. Ciekawie wyjaśnia te nieścisłości, które ze wspomnień rodzinnych doskonale wiemy skąd pochodzą.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Estonii, 35 kilometrów na północ od Wałku (Valka), przy linii kolejowej Wałk-Dorpat (Tartu) znajduje się małe miasto Puka, znane do momentu urzędowej estonizacji nazw miejscowych i nazwisk, w latach międzywojnia XX wieku jako Bokenhof. To tu, wiorstę (1,06 km) lub dwie na północ od stacji kolejowej zdarzyła się 13 maja 1897 roku straszna katastrofa. Wszcząsnęła ona całym imperium rosyjskim, a wieści o niej długo, bardzo długo, coraz bardziej fantastyczne, coraz bardziej odległe od faktów, biegły z ust do ust. Napisano nawet sierdceszczypatielną balladę…

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jest coś strasznego w świadomości przemijania. Może lęk przed dopełnieniem losu, może żal niespełnionych nadziei? Czegoś ważnego, co w jakimś momencie życia było tuż obok, na wyciągnięcie ręki, a czego się nie dostrzegło, nie potrafiło pochwycić, może zatrzymać. Morderca czas! Potem dopiero, gdy jest już za późno otworzy oczy, pozwoli pojąć to co bezpowrotnie stracone. Los ludzki, to mój los, kopnięty w otchłań pędzącego czasu, ocierający się o tysiące innych losów, innych żyć, faktów, zdarzeń, epizodów, bez okazji spokojnego wyboru.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Urodził się 18 lutego 1937 roku w Kazachstanie w rodzinie nauczycielskiej. Ojciec jego Marian, był Polakiem i w latach 30 - tych XX wieku pracował jako dyrektor szkoły polskiej w Żytomierzu na Ukrainie. W wyniku represji władz sowieckich został wysiedlony do Kazachstanu. Matka, Armada, była Estonką. Rodzice poznali się na studiach w Leningradzkim Instytucie Pedagogicznym im. Aleksandra Hercena. Wychowali dwoje dzieci: syna i córkę. Matka ostatnie lata życia spędziła w Werro (est. Vőru) w Estonii, gdzie była nauczycielką historii, będąc jednocześnie dyrektorem estońskiej szkoły. Mirosław ukończył szkołę średnią w 1956 r. w Werro. W 1958 r. rozpoczął studia na Estońskiej Akademii Rolniczej i w 1963 r. dokończył je w Leningradzkim Instytucie Rolniczym jako agronom ze specjalizacją ochrony roślin. W latach 1963 – 66 pracował w Estońskiej Republikańskiej Stacji Doświadczalnej Ochrony Roślin. W 1966 r. został aspirantem Białoruskiego Naukowo – Badawczego Instytutu Rolnictwa. W 1973 r. otrzymał stopień kandydata nauk rolniczych (odpowiednik polskiego doktora). Od września 1981 r. zamieszkał w Wałku (est. Valga) w Estonii. W latach 1981 – 88 pracował w Estońskim Naukowo – Badawczym Instytucie Gospodarki Leśnej w Dorpacie (est. Tartu).  

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Przez cały 2010 r. czarne chmury z różnych stron zaczęły zbierać się nad Białorusią, a finałem tych niekorzystnych tendencji były dramatyczne wydarzenia w wieczór wyborczy 19 grudnia 2010 r. Wszyscy wielcy gracze regionu: Rosja, UE, Stany Zjednoczone są zainteresowani w zmianach politycznych na Białorusi. Pomimo że jest to państwo stabilne politycznie (system prezydencki) i ekonomicznie (socjalistyczny etatyzm o socjalnym charakterze), co jest ewenementem w skali regionu, to Łukaszenka napotkał w swojej niezależnej polityce balansu między Rosją a UE zasadnicze przeszkody, niełatwe do zniwelowania.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

8 czerwca 2007 o godzinie 13.00, dokładnie w 550. rocznicę uroczystego wjazdu króla Kazimierza Jagiellończyka do malborskiego zamku, została otwarta  wystawa "Imagines Potestatis – insygnia i znaki władzy w Królestwie Polskim i Zakonie Niemieckim". Tu tylko wspomnę, że Zamek w Malborku należał ok. 150 lat do państwa krzyżackiego, natomiast zapomina się, że na tym Zamku przez 300 lat istniało starostwo polskie. Po raz pierwszy międzynarodowa publiczność miała okazję obcować z insygniami władzy polskich królów i krzyżackich wielkich mistrzów, które zostały wystawione wspólnie w Pałacu Wielkich Mistrzów i w Wielkim Refektarzu, najbardziej okazałych i reprezentacyjnych wnętrzach zamku.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

Przyczyną przemieszczenia się na Inflanty, masowego zasiedlenia przez starowierów tych ziem stały się reformy w Prawosławnej Cerkwi Rosyjskiej, przeprowadzone w latach 1653–1667 przez patriarchę Nikona (Nikita Minow) i cara Aleksego Michajłowicza Romanowa („Świat Inflant" 2008, nr 9, s. 5–7). Motywacją ucieczek z Rosji było: zachować stary układ życia, światło wiary, tradycje i własne obyczaje. Exodus ów trwał wiele lat i charakteryzował się żywiołowością.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok