Archiwum

Jerzy Utkin - do szaleństwa - nadzieja

Spis treści

nadzieja

 

nadzieja podła matka swoich głupich dzieci
kołysze je w ramionach snując piękne baśnie
odpędzi chmurne myśli i Bogu poleci
w opiekę bezrozumnie gdy ich czujność zaśnie

staną się łatwym łupem dla tych którzy grają
z losem partię pokera nie zważając na nic
bez żadnych zahamowań i zawsze stawiając
wszystko na jedną kartę bez reguł i granic

zajadle wciąż zachłanni zagarniają wszystko
i nie mają zamiaru spoglądać za siebie
kiedy dzieci nadziei tkwią nad pustą miską
czekając że na ziemi będzie tak jak w niebie

nadzieja matka głupich każe święcie wierzyć
że wszystkim tyle samo zawsze się należy