Archiwum

Zinajda Gippius (1869-1945), cz. II, przeł. Andrzej Lewandowski - Zorza wieczorna

Spis treści

Zorza wieczorna

Patrzę w bezkresnych niebios dal wieczorną,
Gdzie jaśnieją zorze.
Z moją szaloną i tak niepokorną
Duszą, jestem w sporze.

Jeżeli ziemskie cierpienie ją trwoży,
Niechaj milczy teraz
I niech się uczy od wieczornej zorzy,
Bez skargi umierać.


Duszo, gdy coś jest z wolą Pana zgodne,
Zachowaj milczenie.
Takie surowe jest, chociaż pogodne,
Blednące sklepienie.

Chłodem powiało z wieczornego nieba,
Wolno zorza gaśnie.
Szczęścia, radości wcale nie potrzeba;
Płoń zorzo, płoń jaśniej!
                                        (1889-1903)