Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Ludwik Filip Czech
Polecane
18 wrzesień 2023

Ludwik Filip Czech - Głosy z ciemnej doliny

Paweł Biliński jest autorem tomiku Bezsynność. To jego drugi zbiorek wierszy. Autor jest laureatem wielu literackich potyczek, publikował w pismach tradycyjnych i internetowych.

Bezsynność to książka wyjątkowa, na wskroś osobista, mająca cechy sprawozdania lub dokumentu. Jest zapisem ojcowskich emocji po stracie syna, kroniką czasu żałoby, w której poetycki blichtr ustępuje miejsca zwykłym uczuciom. A te, chociaż zakorzenione w tragedii, nie epatują histerią, są stonowane i wyważone. Autor nie zawstydza czytelnika własnym dramatem, dyskretnie i powściągliwie opowiada nam swoją historię. Mając złamane serce nie filozofuje. Nie czuje się powołany do perorowania z katedry. Dlatego ten wiersze przekonują, skracają dystans. Pozwalają czytelnikowi, chociaż przez moment, uznać ten dramat za własny. Wiersz tytułowy:

 

cierpię na bezsynność

to choroba podstępna i nieuleczalna

lubi zaatakować nagle o nieprzewidzianej porze

na przykład w słoneczny poranek kolejnego dnia długiego lata

 

można się nią zarazić nawet przez telefon

zaraz po słowach siedzi pan? a czy może pan usiąść?

w miejscu gdzie dotąd miałeś syna

robi ci się dziura

12.09.2018

 

Owa dziura jest tylko z pozoru pusta. Nie dryfuje bowiem w niebycie. Z każdą kolejną sekundą wydaje się zapełniać. Ma swoistą moc przyciągania. Po pewnym czasie pełno w niej wspomnień, zdjęć, zapachów, strzępków rozmów. Nawet przedmiotów po zmarłym. A te, chociaż materialne, stają się nagle pustymi skorupami bez duszy. Tkwią bezużyteczne na półkach, w szafach, pudełkach. Przypominają rekwizyty z niedokończonego filmu, które już nigdy nie będą użyte. Czytamy o tym w wierszach Rzeczy pozostałe i Człowiek ilustrowany. Bywa jednak, że owe przedmioty mają niepokojącą aurę, emanują destrukcją. Odnajduję ją w Butach, gdzie autor staje na przysłowiowej krawędzi. Pogrążony w rozpaczy i bezsilności, gotowy jest podjąć decyzję ostateczną. W akcie desperacji chce dołączyć do syna. Przynajmniej tak ten tekst rozumiem. Przytaczam go w całości:

 

w twoich butach

które przywiozłeś z Norwegii

snuję twoje myśli

 

że świat jest cierpieniem

i tak trudno w nim o miłość

 

kiedy nadjeżdża pociąg patrzę na szyny

staram się wtedy myśleć o czymś dobrym

 

i że na mnie jeszcze nie czas

19.04.2019

 

Jednakże jest w tych wierszach, jakby na przekór Sztuce płakania, również nadzieja. Mozolny powrót do codzienności. Próby zaakceptowania niespodzianek dnia powszedniego, bycia w teraźniejszości. Początkiem takiego zwrotu jest dla mnie Dziewczyna z Kłodzka. Ale widać to wyraźniej w Przy koszeniu trawy. Tutaj kwiaty odzyskują swoje barwy, jest soczysta zieleń, zwykły trud przy koszeniu trawy. W tym wierszu przez mrok prześwituje światło, perspektywa szczęśliwszego jutra. I chociaż w kolejnym tekście Maj poeta ma nadal w sercu ciemną mroźną zimę, to jednak towarzyszy mu kolejna pora roku, symbolizująca powrót do życia, kwitnienie, odradzającą się witalność. A zatem - jak to jest żyć dalej - pyta w wierszu Znaki. Zapewne sam siebie. To wyjątkowy tekst - świetnie napisany, niejednoznaczny, kontynuujący się w wyobraźni czytelnika. Oto on:

 

dajcie mu spokój przebył długą drogę

z kraju bez śmierci aż na dno ciemnej doliny

 

dajcie mu spokój potrzebuje teraz czasu

żeby spróbować jak to jest żyć dalej

 

na razie ma nadzieję

że miłość nie obraca się w niebyt

wierzy że umie rozpoznawać znaki

13.11.2018

 

Wspomniałem o kilku wierszach z tego zbioru. Nie sposób pisać o wszystkich. Pozostałe im nie ustępują. Ta książka jest zamkniętą całością, również w warstwie stylistycznej. Potwierdza prawdę, że wyobraźnia jest poetom niezbędna, ale bez bagażu osobistych doświadczeń, często skrajnych przeżyć, ich robota przypomina dmuchany ryż. Tutaj autor nie konfabuluje, tkwi centrum prawdziwego dramatu. Jest jego zakładnikiem i więźniem. Stąd taka wiarygodność tych wierszy. I taki żal, że musiały powstać.

 

 

 

Paweł Biliński, Bezsynność, Fundacja Duży Format, Warszawa 2012, ss.54

Tags: Ludwik Filip Czech

Podobne artykuły

  • Ludwik Filip Czech - Poezja wysokich lotów
  • Ludwik Filip Czech - W krainie banału
  • Ludwik Filip Czech - W stronę poezji wymiernej
  • Ludwik Filip Czech - Poezja pod wysokim napieciem.
  • Ludwik Filip Czech - Front życia
  • Ludwik Filip Czech - Światło życia
  • Ludwik Filip Czech - Między Bogiem a Netem
  • Ludwik Filip Czech - Stan prywatności
  • Ludwik Filip Czech - Twarze i maski
  • Ludwik Filip Czech - Wiersze prawdziwe
  • Ludwik Filip Czech - Historia młodego chłopaka
  • Ludwik Filip Czech - Słony żart

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ewa Klajman-Gomolińska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Ludwik Filip Czech - Poezja wysokich lotów
  • Ludwik Filip Czech - W krainie banału
  • Ludwik Filip Czech - W stronę poezji wymiernej
  • Ludwik Filip Czech - Poezja pod wysokim napieciem.
  • Ludwik Filip Czech - Między Bogiem a Netem
  • Ludwik Filip Czech - Twarze i maski
  • Ludwik Filip Czech - Wiersze prawdziwe
  • Ludwik Filip Czech - Historia młodego chłopaka
  • Ludwik Filip Czech - Słony żart

Zobacz podobne tagi

  • Ludwik Filip Czech - Droga przez mękę
  • Ludwik Filip Czech - Wiersze z górnej półki
  • Ludwik Filip Czech - Zbiór sentymentów
  • Ludwik Filip Czech - W kręgu prawd, pytań, domysłów
  • Ludwik Filip Czech - Poezja w cieniu ogrodu
  • Ludwik Filip Czech - Barwy przemian
  • Ludwik Filip Czech - Niezbyt czuła obecność
  • Ludwik Filip Czech - Morze talentu

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj