Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Ludwik Filip Czech
Polecane
27 lipiec 2021

Ludwik Filip Czech - Droga przez mękę

Maciej Porzycki jest poetą i felietonistą. Mieszka i pracuje w Poznaniu. Do roku 2016 wydał sześć tomików poezji. Siódmym jest Analogia, wydana w roku ubiegłym. To zestaw 36 wierszy. To akurat tyle, by czytelnik nie poczuł się znudzony i mógł przyjrzeć się każdemu z osobna. W tym przypadku jest to szczególnie wskazane. Te wiersze są bowiem  wyjątkowo hermetyczne. Powiem wprost — szukałem w tej książce choćby jednego,  który przypadłby mi do gustu. Moja intuicja podsunęła mi co prawda kilka, ale jest ona zaprawiona w takich bojach.

Obawiam się jednak, że przeciętny czytelnik polegnie przy pierwszym z nich, a przy kolejnym odłoży książkę na półkę. Jest w tych tekstach kilka ciekawych rzeczy — przyzwoity rytm, ironiczny ton, udany rym. Brak w nich jednak podstawy — jasnego komunikatu. Ten ginie bowiem w niekontrolowanej wyobraźni, w potoku skojarzeń, w nadmiernej skrótowości. Ta ostatnia najbardziej mnie zniechęciła. Rezultat jest taki, że treść tych wierszy schodzi na plan dalszy. Zdominowana jest słowną żonglerką. Owszem, można się w tym wszystkim połapać, od biedy zrozumieć. Ale to trud, który czytelnikowi powinien być zaoszczędzony. Na dowód przytoczę Wariant rzymski:

Zamiar się ukrywa
trwa postępowanie

drogi mimochodem
ale coraz dalej

ze zdumienia przetarte
trochę na kolanach

choć dotąd prowadzą
zostaną pokonane

odrębną kwestią
jest skrzyżowanie

mleczne sobie kipią
do białego rana

a te oddechowe
na zdjęciowym planie


Jest w powyższym wierszu motyw dróg. Ale trzeba go namierzyć i wyłowić, niczym rybę z mętnej wody. Dlatego te wiersze nie sprawiają oczekiwanej przyjemności. Trzeba się przez nie przedzierać, jak przez krzaki ostów. Taki wysiłek jest możliwy i zapewne niektórzy go podejmą. Szkoda tylko, że w tej kwestii autor stanął do czytelnika okoniem. Co gorsze - podejrzewam, że uczynił to celowo. Owa hermetyczność nie jest brakiem talentu, ale kalkulacją, zamysłem. Zaproszeniem do gry, intelektualnej łamigłówki. Niestety, mnie takie zabiegi nie przekonują. Czytając te wiersze miałem wrażenie, że poświęcam im zbyt wiele czasu, który mógłbym spożytkować owocniej. Choćby sięgnąć po książkę autora, któremu bardziej zależy na porozumieniu z czytelnikiem. Przytoczę jednak tytuły, które nie uszły mojej uwadze. Są bowiem, w odróżnieniu od pozostałych, bardziej przystępne. Zarysowuje się w nich dzisiejszość - obraz miejskiej aglomeracji, powszechny egocentryzm, wreszcie natarczywa ofensywa cywilizacyjnych zastępów - bajtów i pikseli. Mam na myśli Inwazję, Singielkę i American Dream. Wyjątkowym wierszem w tym zbiorze jest Kwatera. Tej roboty mogę autorowi pogratulować. Przepiszę go w całości:


Wyłączone ze światła
zakamarki piwnicy
głęboka kieszeń
czy dno szuflady

nigdy nie były
specjalnie polecanymi
obszarami rozwoju

za to miejscami
są jak najbardziej
skromnego pochówku

kosz na śmieci
pominięto tylko dlatego
że przepełniony.


Tomik Analogia polecam osobom cierpliwym i wytrwałym. Najchętniej miłośnikom łamania szyfrów. Ufam, że w kolejnej książce autor zrobi głębszy ukłon w stronę odbiorcy.



Maciej Porzycki, Analogia, Wydawnictwo Kontekst, Poznań 2020, ss. 44

Tags: Ludwik Filip Czech

Podobne artykuły

  • Ludwik Filip Czech - Poezja wysokich lotów
  • Ludwik Filip Czech - W krainie banału
  • Ludwik Filip Czech - W stronę poezji wymiernej
  • Ludwik Filip Czech - Poezja pod wysokim napieciem.
  • Ludwik Filip Czech - Front życia
  • Ludwik Filip Czech - Światło życia
  • Ludwik Filip Czech - Między Bogiem a Netem
  • Ludwik Filip Czech - Stan prywatności
  • Ludwik Filip Czech - Twarze i maski
  • Ludwik Filip Czech - Wiersze prawdziwe
  • Ludwik Filip Czech - Historia młodego chłopaka
  • Ludwik Filip Czech - Słony żart

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ariana Nagórska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Ludwik Filip Czech - Poezja wysokich lotów
  • Ludwik Filip Czech - W krainie banału
  • Ludwik Filip Czech - W stronę poezji wymiernej
  • Ludwik Filip Czech - Poezja pod wysokim napieciem.
  • Ludwik Filip Czech - Między Bogiem a Netem
  • Ludwik Filip Czech - Twarze i maski
  • Ludwik Filip Czech - Wiersze prawdziwe
  • Ludwik Filip Czech - Historia młodego chłopaka
  • Ludwik Filip Czech - Słony żart

Zobacz podobne tagi

  • Ludwik Filip Czech - Wiersze z górnej półki
  • Ludwik Filip Czech - Zbiór sentymentów
  • Ludwik Filip Czech - W kręgu prawd, pytań, domysłów
  • Ludwik Filip Czech - Poezja w cieniu ogrodu
  • Ludwik Filip Czech - Barwy przemian
  • Ludwik Filip Czech - Niezbyt czuła obecność
  • Ludwik Filip Czech - Morze talentu
  • Ludwik Filip Czech - Łamigłówka

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj