Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Ludwik Filip Czech
Polecane
28 październik 2022

Ludwik Filip Czech - Wspólnota

Zdzisław Pruss jest poetą, satyrykiem, publicystą. Członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Zdobył wiele literackich, prestiżowych nagród. Od wielu lat mieszka w Bydgoszczy. Ma na swoim koncie niezliczoną ilość książek. Aż trudno je policzyć. Są wśród nich poetyckie almanachy i publikacje poświęcone kulturze. Jego najnowszy zbiór wierszy nosi tytuł "Wspólny mianownik". To poezja klarowna, z jasnym przekazem, bez zadęcia. Widać w niej artystyczną dojrzałość, mistrzostwo w  operowaniu słowem. Nie ma w niej stylistycznej fanfaronady. O takich wierszach młodzi poeci mówią, że łatwo je pisać. Bo są bardzo proste. Niech zatem usiądą i spróbują. Do tego potrzeba literackiego warsztatu, kilku dekad mozolnej dłubaniny, anielskiej cierpliwości. Autor tego zbioru wszystko to zaliczył, okiełznał, wykorzystał do perfekcji. Dla przykładu przepiszę "święty spokój". Istnieją wiersze, które nie kończą się po symbolicznej kropce. Kontynuują się poza kartką, licząc na dalszy ciąg w naszej wyobraźni. Takim jest właśnie ten tekst:

 

 

znaleźć go nie jest łatwo

a samo szukanie

wymaga świętej cierpliwości

niektórzy zaciągają

długoterminowe kredyty

by postawić dom

w lesie

inni wędrują pod

klasztorną furtę

lub dobijają się do

drzwi psychiatryka

jeszcze inni

zamykają się w

łazience

zakładają

pętlę na szyję

i czekają

na dalszy bieg

wydarzeń.

 

 

Ten "święty spokój" nie jest dla poety towarem pierwszorzędnym. Zwłaszcza wtedy, gdy kojarzy się z gnuśnością, społeczną izolacją, przymykaniem oczu na dzisiejszość. Autor tych wierszy nie odwraca się plecami od rzeczywistości. Jest jej uważnym obserwatorem, surowym, ale życzliwym recenzentem. Z ironicznym uśmiechem wytyka światu potknięcia, porażki i śmiesznostki. Mieszkając w "piwnicznej izbie" - jak dowcipnie zaznacza - ma z okna rozległy widok na rzekę świateł, kaskadę barw i dźwięków. Na wzburzone oceany taniego luksusu, sugerujące cywilizacyjny awans. Człowiek, na tle tego sztucznego blichtru, nie zawsze wygląda dumnie. Ugina się pod ciężarem nowych kodeksów, naprędce spisanych zasad. Czasami ulega, moralnie karłowacieje, stając się ich gorliwym egzekutorem /"pan z młotkiem"/. Tak dalece posunięty pragmatyzm obcy jest autorowi. W wierszu "taktyka" nieco go rozgrzesza, stawiając jednak wyraźny akcent na przyzwoitości i umiarze. Nie grzeszy bowiem chłopięcą  naiwnością. Zna mechanizmy karier, rozumie złożoność relacji. Ale nie jest mu też obca sztuka nicnierobienia. Liczenie na dar losu, łut szczęścia, przypadek. Warto przepisać w całości ten wiersz:

 

trzeba chodzić

wokół

swoich spraw

samo nic nie przyjdzie

niektórzy żeby wyjść na swoje

latają po urzędach

idą do Częstochowy

albo dobijają się

do telewizji

 

są i tacy

którym się nie chce chodzić

ani zabiegać

ani nawet kiwnąć palcem

w bucie

 

wolą siedzieć spokojnie

w fotelu

i wierzyć niezłomnie

w przeznaczenie

oraz palec boży

a na pytanie

co słychać

odpowiadać

jakoś leci

 

 

W wierszu "oceany niespokojne" poeta nazywa siebie "ułamkiem statystycznym". Taka autoironia jest wstępem do wierszy bardziej osobistych, których w tym zbiorze nie brakuje. Autor podchodzi niechętnie do stereotypów, bawi go lista społecznych oczekiwań, odżegnuje się od ich spełniania. Jak choćby w wierszu "list otwarty do kącika porad", gdzie dyskutuje z szablonowym wizerunkiem mężczyzny. Konfrontuje go z własnym, dalece odmiennym. W "pasożycie" wymienia swoje wady. Wie jednak, że są powszechne. Podkreśla niezdrowy styl życia, pochopne zachowania, intelektualny rozgardiasz. Tą nutką kokieterii zjednuje sobie czytelnika. Otwiera się na jego słabości. Staje z nim w jednym szeregu. Nie jest już jedynym mężczyzną, który nie dopełnił kulturowych powinności - nie zbudował domu, nie posadził drzewa. Nie liczy jednak na osobistą łaskę rozgrzeszenia. Na apelację, odroczenie. Wręcz przeciwnie. Oczekuje napiętnowania, ostracyzmu, kary. Można by rzec - pokoleniowej sprawiedliwości. Przytoczę ten wiersz:

 

 

wiem - za dużo piję

za dużo czytam

i za tłusto jem

 

a piwo - książki - i boczek

kosztują

 

wiem - za dużo spaceruję

za dużo palę

i za często się przeziębiam

 

a buty - papierosy - i lekarstwa

nie są za darmo

 

wiem - zbyt głęboko oddycham

zbyt płytko myślę

i zbyt często przeciążam miejską komunikację

w godzinach szczytu

 

wiem - nie zbudowałem domu

nie posadziłem drzewa

a i z dziećmi nie wyszło

 

dlatego gdy słyszę dzwonek u drzwi

najpierw żegnam się z żoną

a potem dopiero otwieram

 

 

   Z bogatego asortymentu wierszy świetnych, czasami zjawiskowych, warto wspomnieć o tytułowym "wspólnym mianowniku". To tekst krótki, skromny, boleśnie rzeczowy. Byłby ozdobą każdego tomu, pierwszą szablą każdego poetyckiego turnieju. Dotyka on bowiem kwestii fundamentalnej - uczucia strachu, które towarzyszy każdej żyjącej istocie. To powszechne bicie "przerażonych serc" rozbrzmiewa na ziemi i ponad nią, w slumsach i w pałacach, na peryferiach i w centrum, na wszystkich kontynentach. Jego echo jest ze światem od początku, od pierwszego skurczu dzielącej się komórki. Tworzy globalną wspólnotę istot czujących. Nie sposób tego strachu okiełznać, wykpić się od niego. Nie ma przed nim schronienia, bezpiecznego azylu. Oto wiersz:

 

to jest nora lisa

to jest pałac króla

to jest piwniczna izba Jasia

to jest apartament dyplomaty

to jest buda psa

to jest M-4 ze ślepą kuchnią

to jest kajuta marynarza

to jest gniazdo orła bielika

to jest namiot na polanie

to jest izolatka na neurochirurgii

 

to wszystko są kryjówki

skąd dochodzi przyspieszone bicie

śmiertelnie przerażonych serc

 

 

Nie ma w tej książce wierszy słabych, chybionych, niepotrzebnych. Bywają tragiczne, jak "zemsta", w którym sędziwy poeta wadzi się z przedmiotami, odkrywając nagle, że były istotne w jego życiu. Że ich wieloletniej obecności nie doceniał, uważając ją za oczywistą, czyli trzeciorzędną. Zapraszam każdego miłośnika poezji do przeczytania tego zbiorku. Dodam, że jego autor obchodzi w tym roku 60-lecie pracy twórczej. Gratulacje.

 

Książkę gorąco polecam.

 

 

 

Zdzisław Pruss, Wspólny mianownik, Galeria Autorska, Bydgoszcz 2022, Str. 98

 

 

 

 

 

 

Tags: Ludwik Filip Czech

Podobne artykuły

  • Ludwik Filip Czech - Poezja wysokich lotów
  • Ludwik Filip Czech - W krainie banału
  • Ludwik Filip Czech - W stronę poezji wymiernej
  • Ludwik Filip Czech - Poezja pod wysokim napieciem.
  • Ludwik Filip Czech - Front życia
  • Ludwik Filip Czech - Światło życia
  • Ludwik Filip Czech - Między Bogiem a Netem
  • Ludwik Filip Czech - Stan prywatności
  • Ludwik Filip Czech - Twarze i maski
  • Ludwik Filip Czech - Wiersze prawdziwe
  • Ludwik Filip Czech - Historia młodego chłopaka
  • Ludwik Filip Czech - Słony żart

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ariana Nagórska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Ludwik Filip Czech - Poezja wysokich lotów
  • Ludwik Filip Czech - W krainie banału
  • Ludwik Filip Czech - W stronę poezji wymiernej
  • Ludwik Filip Czech - Poezja pod wysokim napieciem.
  • Ludwik Filip Czech - Między Bogiem a Netem
  • Ludwik Filip Czech - Twarze i maski
  • Ludwik Filip Czech - Wiersze prawdziwe
  • Ludwik Filip Czech - Historia młodego chłopaka
  • Ludwik Filip Czech - Słony żart

Zobacz podobne tagi

  • Ludwik Filip Czech - Droga przez mękę
  • Ludwik Filip Czech - Wiersze z górnej półki
  • Ludwik Filip Czech - Zbiór sentymentów
  • Ludwik Filip Czech - W kręgu prawd, pytań, domysłów
  • Ludwik Filip Czech - Poezja w cieniu ogrodu
  • Ludwik Filip Czech - Barwy przemian
  • Ludwik Filip Czech - Niezbyt czuła obecność
  • Ludwik Filip Czech - Morze talentu

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj