Archiwum

Wojciech Kawiński - Początek zimowej elegii - Przez cały ten czas pamiętaj o Itace

Spis treści



Przez cały ten czas pamiętaj o Itace
Kawafis     
* * *

nic mnie nie boli
ale pozostało
to tylko
co choruje
rusza się skrzypi po-
wolnieje

czasem barwny obraz wy-
frunie
spod powiek
słuch wyłowi piosenkę
tak dziecinnie prostą
że gubi
dźwięki za-
kochuje się
w milczeniu przestrzeni

leżę nago bielejąc
w jamie nocy
nakarmiony
kroplami
leniwej nie-
przyszłości

otwarte okno
kobieta śpiewa w oddali
radość łzy frustracje
na drugim kontynencie
ktoś wspomina swą obecność
tutaj
gdzie krzątam się wokół
swego jutrzejszego
milczenia
ból nie ma
nic do rzeczy rzeczy są
coraz bardziej
znikliwe jak
ptasie odloty



We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.