Archiwum

Wojciech Kawiński - Początek zimowej elegii - Próby

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Spis treści



Próby


staliśmy wsłuchani w białość swych oddechów

 

jak dzieci

S. P.

 

Proste chociaż nie-
przewidywalne. Zabrudzone
pejzażem z mgły i deszczu:

Urodzić się nad Wisłą, a płynąć
przez ocean – ku wiecznemu słońcu.

Żyć pod Wawelem, umierać nad ranem
mając w sobie zapach i smak Lwowa

Miasteczkiem być ponurym, z Pod-
karpacia, nie wiedząc że tak już
zostanie. Mimo przenosin w głąb kraju.

Słuchać pomysłów muzycznych dość za-
pomnianego twórcy, oddać się myślom
o zaniechaniu i braku ambicji.

Raz jeszcze przeczytać fantazje Leśmiana
(niepowtarzalne) buntując się przeciwko
rymom. Wszelkim.

Telewizor wyłączyć. Listów nie pisać.
Zbilansować plusy i minusy. A nawet

Oddać sprawiedliwość niesprawiedliwym.
Prywatnością zaludnić myśli, czyny, słowa.

Jeśli to możliwe za-
trzymać przy sobie to, co
nie daje się pominąć, zapomnieć, sprzedać.                      



Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.