Archiwum

Michał Siewkowski - SZKICE KATEDRALNE JESIENIĄ - TRZY STANDARDY

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Spis treści


TRZY STANDARDY

Żonie i Córce

Pamiętasz wieczór i widok z okna
jak z deszczu pod rynnę. Obiektywem
zobaczyłaś park freejazzowo zamazany.
Drzewa w głębokich kontrabasu brzmieniach,
złotym światłem trąbki dmie tremolo latarnia
przez gałęzie. Ktoś był, ktoś odszedł w akordy
wykapane fortepianowo na ławce  –  –  –  –  –  –


*


Przez deszcz do deszczu świateł w parku
kwitnącym fontannami. Noc dolewała
deszczu do wody ognia. Woda podawała
kolor wodzie. To dobra chwila, pomyślałem,
żeby utopić zmęczoną utopię.


*


To było jak wprowadzenie
do ballady o barramundi. Biały zapach,
smak biały, barramundi. O tak, barramundi,
żywioł wody i przestrzeni w ości światła.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok