Archiwum

Michał Filipowski - Jest kolejny dzień lipca Krysia M. czyta swój wstrząsający wiersz o Wołyniu 43' - ***

Spis treści

gdzie jesteś
kobieto o umyśle
jasnym jak hostia

miłości
ogniu niszczący
zapory

pojawiasz się we śnie
a gdy nocy zabraknie
znikasz

moja krew
wytrzyma wszystko
a drwi sobie z serca

chciałbym cię ocalić
jak próchniejące
progi domów

bo miejsca starzeją się
choćby istniały już
tylko w pamięci

ludzie odwrotnie