Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Stefan Pastuszewski
Polecane
13 październik 2024

Stefan Pastuszewski - Rozmach i dyscyplina, kolor, kształt i literacka treść

Jest to malarstwo szerokiego rozmachu, ale zdyscyplinowane. Wciąż poszukujące, ale już konsekwentne w drążeniu znalezionego tematu odkrytej fascynacji. Mamy więc cykle tematyczne, choćby wspomnieć „Fantasmagorie”, „Gorgonie”, „Dready” oraz cykle „formalne”, choćby przywołać wycieczki w abstrakcjonizm [„Aleja”, „Szklane drzewa”, „Podwodne ogrody”], z wyraźną jednak pępowiną przywiązania do konkretnych przedmiotów i miejsc.

Te ucieczki od, mającego społeczne zapotrzebowanie, klasycznego malarstwa pejzażowo-portretowego świadczą o wielkim potencjale, szkoda, że nie w pełni wykorzystanym, Wandy Ireny Koźmińskiej. Trudno zapomnieć powiew symbolizmu w akrylu „Kołobrzeskie łabędzie” – te esy-floresy w łagodnej pastelowej tonacji biało-niebieskiej. Sen na jawie! Podobne wrażenie sprawia akryl „Drzewa i morze”, ale na nim zamiast słonecznego, zmuszającego do zmrużenia oczu blasku, mamy ulubioną przez malarkę poświatę księżyca. To ona roztacza magiczną aurą. W podobnym nastroju są, wykonane techniką mieszaną, baśniowe widoki willi w Nałęczowie i cerkwi prawosławnej w Piotrkowie Trybunalskim. Księżycowa aura przeniknęła także w głąb morza na, wykonanym suchym pastelem, obrazie „Konik morski ciemny”.

Symbolizm przekształca się w tym malarstwie czasem w społeczny interwencjonizm, choćby wspomnieć olej „Żony rybaków”, odwrócone plecami do wzburzonego morza z łodziami na grzbiecie fal. Przywołuje to widok „Piety rybackiej” nad jeziorem Pejpus w Estonii. Wzruszają dwa wykonane techniką mieszaną obrazy „Pandemia I” i „Pandemia II”. Wzruszają miłością i czułością malującą się na twarzach, zatopionych w trującym różowo-żółtym medium. Nastrój bez mała oniryczny.

Głównymi źródłami inspiracji W. I. Koźmińskiej jest otoczenie, w którym stale przebywa [Pomorze Środkowe, Kołobrzeg] oraz przestrzeń, w której znalazła się okazjonalnie, głównie podczas plenerów, tak niegdyś popularnych w polskim życiu artystycznym [Bułgaria, Litwa, Niemcy, tudzież Gdańsk, Nałęczów, Zamość, Podlasie, Mazury]. Ważnym źródłem inspiracji zdaje się być sen i wyobraźnia, co znalazło swoją realizację głównie w cyklu „Dready”. Wyrastają z tego wyraźne fascynacje lasem, głównie wertykalnym rytmem drzew, ale też leśnym mrokiem. W ogóle mrok, a konkretnie zmierzch to częsty klimat obrazów zainspirowanych pomorską, postpruską, szachulcową wsią. Chaty, ogrody, jest mrocznie, szarawo, ale wyraźnie świeci księżyc, którego na obrazie nie widać, a który świeci za plecami malującej artystki. Taki poetycki klimat bliski jest romantycznej fantasmagorii, wnosi literacką treść. W ogóle literackość, a więc pewna opowieść i symbol w wielu realizacjach autorki „Rybackiej Piety” spiera się, a raczej współgra z malarskością. Uzupełnia ją, ale nie przygłusza, bo to przecież prawdziwe, bardzo dobre malarstwo, w którym kształty i kolory przede wszystkim się liczą. Tak, kształty. Jak zauważył jeden z krytyków sztuki, podstawę tego malarstwa stanowi rysunek, wyczuwalny w każdym obrazie.

Ten solidny warsztat i jego wszechstronność wykorzystało tak zwane społeczne zapotrzebowanie. To ono wywołało wspomniany cykl, utrwalony potem w serii pocztówek „Polskie dwory i dworki” oraz „Kołobrzeskie akwarele”, rzuconych na rynek i mających wzięcie. Miejscowe władze poprosiły artystkę o wykonanie w latach 2006-2018 „Kalendarzy kołobrzeskich”, a literaci o oprawę plastyczną ich książek. Zamówienia te zdają się nie gwałcić preferencji artystki, która wyraźnie lubi rysować piórkiem zanurzonym w tuszu, bądź cienkopisem architektoniczne cuda jak „Willę w Sopocie” czy „Stodołę w Ciechocinku”. Niemcy nabyli tekę z akwarelami swoich szachulcowych budowli; w ogóle malarka zadomowiona w postpruskim krajobrazie Pomorza Środkowego zdaje się gustować w szachownicy czarnych bądź brązowych belek na tle białego tynku, nie tylko stanowiących konstrukcję domu, ale też tworzących jego estetykę. Widać to też w akwarelach z osobistych plenerów, jak „Mój Serbinów” czy „Dom pod dębem w Dąbkach”.

Akwarele… Tak, to obok olejów i pasteli specjalność W. I. Koźmińskiej. Tu potrzebna jest pewność ręki, gdzie o powodzeniu decyduje jedno uderzenie pędzla.

Doskonałość warsztatowa jest cechą malarki, która przez wiele lat była pedagogiem kształcącym wrażliwość plastyczną młodzieży. Ta misja bez wątpienia sprzyjała pracy nad warsztatem, w tym eksperymentowaniu, bo przecież pani profesor musi wciąż zaciekawiać. Ta pedagogiczna misja sprzyjała też porządkowi, który w artystycznym oczywiście wymiarze – panuje w dorobku jubilatki, na której wystawę okolicznościową, otwartą 4 lipca 2024 roku w Galerii Sztuki Współczesnej w kołobrzeskim ratuszu, przybyła cała elita miasta, z panią prezydent Anną Mieczkowską na czele.

60 lat pracy twórczej to czas zmagań z materią malarską i porywów ducha, pracy i laurów, na czele których znajduje się Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

To także aktywność środowiskowa w Stowarzyszeniu Artystów – Grupa Kołobrzeg oraz w Polskim Stowarzyszeniu Edukacji Plastycznej.

 

Tags: Stefan Pastuszewski

Podobne artykuły

  • Stefan Pastuszewski - To coś
  • Stefan Pastuszewski - Wszystko widzi
  • Stefan Pastuszewski - Fakty i poezja
  • Stefan Pastuszewski - A było to tak:
  • Stefan Pastuszewski - Normalnie
  • Stefan Pastuszewski - Demitologizacja
  • Stefan Pastuszewski - Bądź sobą- wybierz pepsi
  • Stefan Pastuszewski - Na całość!
  • Stefan Pastuszewski - Księgarstwo jako misja
  • Stefan Pastuszewski - Tom wierszy niczym powieść
  • Wisława Szymborska (1923–2012)
  • Stefan Pastuszewski - Polska pomoc i carski odwet (1)

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ewa Klajman-Gomolińska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Stefan Pastuszewski - Wszystko widzi
  • Stefan Pastuszewski - Fakty i poezja
  • Stefan Pastuszewski - Demitologizacja
  • Stefan Pastuszewski - Bądź sobą- wybierz pepsi
  • Stefan Pastuszewski - Na całość!
  • Stefan Pastuszewski - Księgarstwo jako misja
  • Stefan Pastuszewski - Tom wierszy niczym powieść
  • Wisława Szymborska (1923–2012)
  • Stefan Pastuszewski - Polska pomoc i carski odwet (1)

Zobacz podobne tagi

  • Ciężar 300 numerów - Stefan Pastuszewski
  • Dziennik czasu zarazy (12) - Stefan Pastuszewski
  • Stefan Pastuszewski - Opowieść o sobie samym, Solidarności, Polsce i… „chuligaństwie”
  • Stefan Pastuszewski - Dziennik czasu zarazy (14)
  • Inflanty – nasz świat - pod redakcją Stefana Pastuszewskiego
  • Stefan Pastuszewski - Krótka historia literatury w Bydgoszczy
  • Monika Opioła-Cegiełka - Bydgoszcz. Związki z Europą
  • Stefan Pastuszewski - Dziennik czasu zarazy (15)

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj