Archiwum

Paweł Kuszczyński - W IGŁOWIE


Cisza była miękka wszędzie:
pod niebem, w wysokim czystym powietrzu,
na ziemi i na wodzie.
Głębokim błękitem Niemen wybijał się
wśród panującej zieleni.
Poniosło trochę wiatru między
strzelistymi sosnami,


czuło się, że duch, który za nic
ma granice przez ludzi wymyślone,
przyniósł pamięć wygrywającą z czasem,
teraźniejszość zgodził z przeszłością,
jak te dwa brzegi:
wysoki niespodziewanie urwany,
z niskim, spokojem wypełnionym;
czółna ani łodzie nie znaczyły
wodnej płaszczyzny.
Modrzewiowy dwór gniazda Młynarskich
dołączył do godnego trwania
tej dumnej rzeki.
            Festiwal Maj nad Wilią 2014

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.