Archiwum

Emil Biela - Serdeczne nekrologi - Znamienici goście na biesiadzie

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Spis treści

Znamienici goście na biesiadzie

     Od wielu lat krakowski poeta, rocznik 1939, autor ponad 20 zbiorów wierszy, obraca się w najlepszym towarzystwie poetyckim. Dowodzą tego kolejne tomy utworów. I tym razem jest podobnie. W najnowszej książce WOJCIECHA KAWIŃSKIEGO Słowo po słowie znakomici goście biesiadują razem z poetą. Bo jakichże tu mamy władców i zarazem niewolników słowa? Wszelakich! Bo jest i Słowacki, i Białoszewski, i Norwid, i Hölderlin, i Rilke, i Miłosz, i Różewicz, i Staff, i Rymkiewicz... Różne szkoły, różne wizje, różnorodne rymy i rytmy. Kawiński w tym doborowym towarzystwie świetnie się czuje, nie ma kompleksu niższości. Imponujący warsztatowo jest bilans tych znajomości, poeta szarżuje, prowadząc swoiste gry językowe, jest mistrzem sam dla siebie, bez biesiadnych powinności i przyrzeczeń spolegliwości. Ze zdumieniem czytamy na przykład taki zapis słownikowej elokwencji :
fluidy floksy fluksy
formy bezformia
fryzy z fularu
funeralne funkcje
frajerskich
frakcji
fortel
fraktalem
fortyfikacji
(Dopiski)
    W Słowo po słowie Kawiński zdaje się wołać do konfraterni poetyckiej: posuńcie się poeci, ja do was mówię! Popatrzcie uważnie, zobaczycie:
Na wysokiej łące
fantastyczne
leśmiany (świecące)

Obok na chropowatym drzewie
mądre
miłoszewie
Przy wąwozie szerokim
 
kwiat nieznany
przybosio-oki

Bliżej z trójkolorowych strun
złożony
ja-strun

I jeszcze znad skarżyskich strun
drobny
kamienny staff
(Strefy druga wersja)

    I taki jest ten Wojciech Kawiński. Mag. Z kim rozmawiasz, takim się stajesz... Z kim biesiadujesz, takim będziesz.

Wojciech Kawiński: Słowo po słowie, Wydawnictwo Towarzystwa Słowaków w Polsce, Kraków 1912, ss. 113

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org