W okruszku
Marysi i Rysiowi Ulickim
Który stworzyłeś ten świat
jakżem ci rad za to rozwędrowanie
w różnych porach, jakie otwierają nas
zadziwiając raz po raz i wciąż na nowo
gdy pozostaje rozmową
niewypowiedziane słowo, jakie
zapisują; wiatr, trawa, drzewa, woda
i ziarenko piasku...
A ty tkwij w zachwycie
na życie co dnia, jak ryba w stawie
unoszony płetwą czasu
rozgarniając każdy z kręgów.
Tak wiele z nich pozostaje
tylko mgnieniem, wspomnieniem
i nikt ich nie zapisze, nie utrwali,
nie zatrzyma pod powieką wiersza.
20 V 2011

