Archiwum

Edmund Pietryk - Zmęczenie Boga - Koniec

Spis treści

Koniec

 


Młodość była Kolumbową Ziemią
zamieszkałą przez Boga Wypełnioną
niebem i stadem niewinnych grzechów
Pierwsza łza była cierniowym prezentem,
od losu Potem były surowe przestrogi
od obojętnego świata gdy miłość zamyka
Się w ciemnych pokojach W końcu przychodzi
dzień klęski Dopełza do gardeł Słychać
rechot diabła To przedsmak starości i śmierci
Droga do ucieczki na zawsze zamknięta
Tak się kończy rytuał przetrwania
Zbliża się kobieta z kosą Z czyśćca biegnie goniec
To już jest meta To koniec To koniec

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.