Strona 2 z 2
MAKI
Maki... Maki... Maki...
Pełno ich wzdłuż mojej drogi.
Zerwę je... Zerwę do wiersza. Rzucę się w ich ogień.
- Sparzysz się! - zawołał
ten mak pierwszy z brzegu.
Maki to wypalony temat.
Nie rozpłomienisz je w wierszu na nowo,
gdy w sobie twórczej iskry nie masz

