Archiwum

Ariana Nagórska - Gdy Anioł zstąpił w skromności swej…

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Gdy Anioł zstąpił w skromności swej…


Od razu uświadamiam, że tekst nawiązuje do wydarzeń z pierwszej połowy lat 60. minionego (XX) wieku, aby nie było wątpliwości, że za komuny TEŻ zstępowali aniołowie.

          Dziewięcioletnia Jola wróciła z lekcji religii w euforii i ekstazie: – Będą jasełka! Będą jasełka!! A MNIE wybrali za anioła! – Bo widocznie diabła nie zaplanowali – zauważył dziadek-kawalarz. – Diabeł musi skakać i fikać koziołki, a tego nie umiem. Ja bym chciała być żoną Heroda, ale nasz Herod nie będzie miał żony, pewnie dlatego, że jest za mały. – A czemu ci się żona Heroda tak podoba? – Bo raz widziałam ją na ładnym obrazku. Leży w koronie na poduchach, obwieszona naszyjnikami i zupełnie nic nie robi. Pokazuje tylko palcem na służących i od razu jej niosą smaczne jedzenie, dziwne stroje, a do picia to kielich wina większy nawet jak ten w kościele! Ja bym ją umiała zagrać, ale jak nie mogę, to się też nie zmartwię! Po żonie Heroda anioł jest i tak najważniejszy! – Oj, tak rozumować nie powinnaś – pouczyła babcia. – Ważniejszy od anioła jest Jezusek i Matka Boska. – Jezusek tak, a Matka Boska nie. – Jak możesz tak mówić??! Dlaczego?! – Bo Jezusek i aniołki przychodzą z nieba, a Matka  Boska poszła do nieba dopiero wtedy, jak ją duży Jezusek wpuścił.
         – Już ty raczej nie przemawiaj jak ksiądz – roześmiał się dziadek – lepiej powiedz, co będziesz robić jako ten anioł? Tylko ciebie wybrali? – Mnie i Kasię. Kasia będzie stać, a ja stać i śpiewać kolędę. – To Kasia śpiewać nie będzie? – Przecież nie umie! Jej kolędę ksiądz dał Michałowi, co odgrywa pastuszka. Ale ja się wcale nie wstydzę, bo on śpiewa inną kolędę i nie razem ze mną. – A co? Tak pięknie śpiewa, że boisz się konkurencji? – Też coś! Dostał kolędę najłatwiejszą, a i tak ledwie ciągnie! Nie ma łatwiejszej, jak Pójdźmy wszyscy do stajenki! – A ty jaką śpiewasz? – Sama sobie śpiewam Bóg się rodzi, ale w jasełkach mi kazali Lulajże Jezuniu, jak dla małych dzieci. – I słusznie! Jesteś dzieckiem, a Bóg się rodzi ma dla dziecka za trudne słowa. – Znam wszystkie zwrotki! – Znać możesz, ale na pewno nie wszystko rozumiesz. No, powiedz, co znaczy na przykład Pan niebiosów obnażony? – Znaczy goły! Ale u nas goły nie zostanie! Lalce Kasi założymy pieluszkę na pupę. – A jak będziecie wyglądać ty i Kasia?  – Mamy mieć srebrne skrzydła i złote włosy. Skrzydła dostaniemy, a złote włosy Kasia sobie zrobi z ozdób na choinkę. – A ty z czego? – Ja z niczego, bo mam dobre sama z siebie. – Tak ci powiedzieli??? – Niezupełnie. Powiedzieli, że mam coś innego wymyślić niż Kasia, bo byłoby ładniej, gdyby każdy anioł miał trochę inne włosy. – No to w swej pysze „dobrze" wymyśliłaś i przyda ci się nauczka! Choćbyś miała włosy jak Violetta Villas (a przecież chyba wiesz, że takich nie masz!) i tak wyglądałabyś gorzej od Kasi, bo na scenie potrzeba właśnie charakteryzacji nieco sztucznej, żeby była dobrze widoczna. Kasia będzie więc miała piękne sztuczne loki ze złotych serpentyn, a ty zaprezentujesz naturalne mysie ogonki, bo ci się wydają piękniejsze niż są! – Nieprawda! Ogonek pokażę tylko JEDEN i tak go ozdobię, że nikt nie zauważy, czy jest mysi, czy koński. Zawiążę na nim złoty długi szal cioci, ten od balowej sukni. To może na głowie wyglądać jak korona żony Heroda, a końce szala ciągnąć się będą po podłodze jak tren u królowej. – Czyś ty widziała kiedy anioła z ogonem? – Nikt nie widział, dlatego będą chętnie patrzeć! – Jednak powinnaś raczej zagrać diabła! – Nie nadaję się. Diabeł ma czarny ogon przy spodniach, a nie złoty na głowie!
         – Jeśli w tych jasełkach będziesz zwracała na siebie uwagę bardziej niż Matka Boska, to przynajmniej od razu każą ci się skromniej ubrać! – Dziadku, przecież to właśnie Matka Boska musi być skromna i nie wolno jej wystroić się jak anioł. Tylko anioły są DLA OZDOBY!


                                                                                                      Gdańsk 17 grudnia 2013

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok