Archiwum

Stefan Pastuszewski - W pół drogi na Olimp

rozmowa przy filiżance dobrej woli
przy oknie pociągu pędzącego w dobrze znane
jak w gorącej kąpieli
i przy kominku pod wieczór
już blisko


tylko ten uparty stukot kół elektronicznego zegarka
ten czas na przekór

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.