Archiwum

Anita Nowak - Pałeczka niepamięci?

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Aktor wyciąga rękę po długopis, którym na ekranie, bawi się stara Ukrainka, nie mogąc przypomnieć sobie zdarzeń rzezi wołyńskiej. Potem i on, wypierając się przed reporterką wiedzy na ten haniebny temat, manipuluje tymże narzędziem do zapisywania kart historii, niby przejętą od poprzednich pokoleń pałeczką.

Problem antagonizmów etnicznych, narodowościowych, religijnych przewija się w teatrze nierzadko. W bardzo interesujący sposób, choć w nieco innym kontekście i czasie m.in. konflikt polsko-ukraiński przypomniał niedawno w Bydgoszczy Marcin Liber w „Weselu” Wyspiańskiego postacią Jakuba Szeli.

Niezwykle ciekawą artystycznie inscenizację sztuki Tadeusza Słobodzianka „Nasza klasa”, demaskującą psychologiczne podłoże ostrych konfliktów na tle narodowościowym kilku żyjących na tym samym terenie nacji w trakcie i po II wojnie światowej obejrzeliśmy na którymś z ostatnich Festiwali Prapremier. Słobodzianek pokazał drzemiącą w człowieku bestię, którą historia niekiedy uwalnia. Ale winny jest nie naród, a człowiek. 

„Swarka”, nie pretenduje do wielkiej literatury. Oparta jest w dużej mierze na formie filmowego reportażu; wywołana została na scenę aktualną sytuacją polityczną. Realizatorzy, starali się zachować neutralność. Stąd demaskowanie też paru błahych przekłamań historii na niekorzyść Ukraińców, jak spreparowana fotografia powieszonych dzieci.

Czy stawia to mimo woli znak równości pomiędzy zbrodniarzami i ofiarami?

W przypadku tak ewidentnej rzezi relacje ludzi z obu stron barykady, nie powinny się równoważyć. Zeznania przypadkowych świadków, którzy dożyli dnia dzisiejszego, to nie to samo, co zapisane przez historyków fakty. Czas zmienia optykę. Pamięć, jak w niektórych wypowiedziach na filmie widać, zawodzi.

Należy wybaczać, ale nie wolno siać zwątpienia w dowody, lekceważyć historycznych faktów. Zwłaszcza, kiedy ci, którzy najwięcej mogliby na ten temat powiedzieć, nie żyją. A ci, co relacjonują, czasem sprawiają, lub chcą sprawiać, wrażenie cierpiących na demencję.

Czy wszystko to stanowi tylko pretekst do wskazania prowokatora wielu możliwych do uniknięcia konfliktów Polaków z Ukraińcami? Ich odwiecznego wspólnego wroga? Czy ten spektakl jest odpowiedzią na jego najnowsze prowokacje? Mimo to, jak radzi Wyspiański ustami Wernyhory, warto wznieść się, ponad dawne krzywdy. I nie oskarżać też za zbrodnie całych narodów, kiedy winni są konkretni ludzie.

Forma inscenizacyjna „Swarki” jest prosta. Ławy z surowego drewna dla widzów i takież mównice- ambony dla aktorów. Po trosze to kościół, po trosze sąd. Ale może też być szkoła w trakcie lekcji historii. Ciekawa ścieżka dźwiękowa, zakłócenia i dysonanse podkreślają wymowę spektaklu. Jej wieloznaczność. Pomimo tragicznego tematu, przedstawienie nasączone jest humorem.

Genialna scena, kiedy, w czasie relacji jednej z ukraińskich staruszek, co chwilę na moment, niby to „wysiada” dźwięk a grająca m. in. tłumaczkę symultaniczną Martyna Peszko czyta z mimiki i gestów babci. Rewelacyjnie też, subtelnie parodiując telewizyjne panienki od pogody, aktorka pokazuje na mapie topografię polsko-ukraińskich terytoriów. Nie tylko świetnie gra ciałem, ale i bardzo wdzięcznie się przy tym prezentuje.

Głosu użycza jej w tej scenie, ciekawie wypadający także w całym spektaklu, pełen chłopięcego uroku i emanujący młodzieńczą energią Michał Wanio.

Interesująco, zwłaszcza w tonacjach komediowych, jawi się tu Mirosław Guzowski.

Liryzmem i refleksyjną głębią urzeka Beata Bandurska. Jej delikatna, oszczędna w środki gra pogłębia tragizm historii.

Kompozycja, przeplatanie się form narracji, dobre aktorstwo i tempo przedstawienia, a także umiarkowana doza humoru, sprawiają, że widzowi łatwiej udźwignąć ten bolesny temat.

* * *

Teatr Polski im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy
Mirosław Wlekły, Katarzyna Szyngiera: CBAPKA (swarka)
reżyseria: Katarzyna Szyngiera
scenografia: Agata Baumgart
muzyka: Wojtek Zrałek-Kossakowski
opracowanie muzyczne: Łukasz Maciej Szymborski
video: Mikołaj Walenczykowski
inspicjent: Hanna Gruszczyńska;
koordynator projektu: Magda Igielska
występują: Grzegorz Artman, Beata Bandurska, Mirosław Guzowski, Martyna Peszko, Michał Wanio, Izabela Warykiewicz
premiera: 5 września 2015

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.