Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Akant
Polecane
21 sierpień 2022

Jarosław Stanisław Jackiewicz - Rzecz o garbatych aniołkach...

JAROSŁAW KRAWCZYK, poeta z Janikowa na Kujawach, wydał właśnie swoją nową, trzecią książkę, pt. Garbate aniołki. Jest to zarazem drugi tomik wierszy tego absolwenta historii, studiów podyplomowych z oligofrenopedagogiki i bibliotekoznawstwa oraz studiów literacko-artystycznych na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Jagiellońskim.

W 2017 roku zadebiutował tomem „Szum Wszechświata”, zaś w 2019 r. wydał zbiór opowiadań Dwa światy.

Podobnie jak w przypadku Szumu Wszechświata, książce towarzyszy płyta CD z wierszami czytanymi przez znanego aktora Adama Baumana. Książkę i płytę wydało Wydawnictwo „Komograf”. W Garbatych aniołkach mamy kontynuację tematu wiodącego z dwóch poprzednich książek – a więc bardzo mocny autobiografizm i mocne, odważne, mówienie o swojej chorobie, schizofrenii. J. Krawczyk nie ucieka od tego tematu – i bardzo dobrze. Jego wiersze są proste, nieraz wręcz ascetyczne w formie, ale za to niezwykle silnie docierają do czytelnika ze swoim przekazem. Treść i forma są tu ze sobą ściśle powiązane, nie odstają od siebie, są w symbiozie. Prosta, lakoniczna forma wbrew pozorom ułatwia niesienie poważnego ładunku treściowego. Prostota formy i głębia przekazu – to coś, co w poezji lubię i cenię najbardziej. A J. Krawczyk jest w tym mistrzem.

 

Na sądzie

 

wygarnę Bogu

nie z armaty

nie z karabinu

ale słowem

za to

że jest

gdy Go nie ma

i brak

kiedy Go potrzeba

 

To cały wiersz. I przytoczę może jeszcze następny, też w całości:

 

Schizofrenia 7

 

- czemu jesteś samotny?

- bo mam żonę!

- czy ją kochasz?

- nienawidzę

ale potrafię z nią żyć!

- a czy ona ciebie miłuje?

- tak mocno

że kiedyś mnie zabije

bo to jest miłość

od pierwszego wejrzenia

aż po grób

 

Schizofrenia jako żona, niechciana żona… To bardzo ciekawe, bo niebanalne, skojarzenie. Do dziś w naszym społeczeństwie słowo to bywa jakże często piętnujące, wykluczające chorego człowieka. To piętno, krzyż, który się bierze na swoje barki i idzie z nim przez całe życie… A jednak nawet w takich warunkach można wiele osiągnąć – i Jarkowi Krawczykowi się to udało: wydał trzy książki, odbył kilka podróży (m. in. do Wilna), ukończył studia literacko-artystyczne w Warszawie i Krakowie, pisze wiersze i opowiadania, pracuje jako… ochroniarz. Na wydanie swoich książek zgromadził od różnych sponsorów sporo funduszy. To wszystko budzi tylko podziw i szacunek – chylę więc czoła przed ambicją mojego Przyjaciela i poetyckiego Ucznia.

Ludzi chorych na schizofrenię w swoich dwóch wierszach określa on mianem „garbatych aniołków”. Zresztą nie tylko ludzi chorych, ale wszystkich nieszczęśliwych, zmagających się z cierpieniem czy własnym trudnym losem.

 

Garbate aniołki

 

ten ma garb

tamten głupio gada

ona innego wyśmiała

bo był kulawy i ślepy

 

a ja dziś piję

ze smutku

ze szczęścia

i… pod kłopoty

 

te garbate aniołki

przez nikogo niekochane

Bóg traktuje równo

 

jestem garbaty

i w d… mam to

że nikt oprócz poety

takiego nie namaluje

 

Jest tu też sporo wierszy o Bogu, o wierze, a więc tekstów religijnych. Nie ma w nich jednak ostentacji; J. Krawczyk brzydzi się wszelkim fałszem, wszelką nieszczerością. Tak jak w tym wierszu:

 

Trafił

 

uczył miłosierdzia

nie pochował człowieka

innemu odmówił spowiedzi

uczył pokory i ubóstwa

zabierał wdowom ostatni grosz

kupił samochód

inny pokazał kościół

który jest we mnie

a od tego wara faryzeusze!

 

Jest tu, w tym zbiorze, naprawdę sporo materiału do wielu głębokich przemyśleń – także o przemijaniu, o sensie życia. I w tym miejscu przytoczę ostatni wiersz, wychodzący niby z banalnego faktu przemijania, a jednak – jakże przejmujący, zwłaszcza pod koniec:

 

***

rodzimy się

wiosna przebiega

niczym śpiew skowronka

idziemy do szkoły

lato pochyli się

jak przejrzały kłos

pracujemy

wychowujemy dzieci

jesień przepłynie

niczym bystry strumyk

bawimy wnuki

odpoczywamy

zima przemaszeruje

jak znużony żołnierz

i już

nie ma nas…

 

Bardzo polecam Garbate aniołki Jarka Krawczyka. Także piękne ilustracje – obrazy Małgorzaty Nowak-Żukiel, które znakomicie wpisują się w klimat tych wierszy.

 

- - - - - -

 

Jarosław Krawczyk, Garbate aniołki, Wydawnictwo „Komograf”, Warszawa 2021

 

 

Tags: Jarosław Stanisław Jackiewicz

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ariana Nagórska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz podobne tagi

  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - CZAS DEBIUTU
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Uwięziony w życiu
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Zdziwienie i zachwyt
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Niebieski Argonauta
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Domysły Bartłomieja...
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - Bez szantażu emocjonalnego
  • JAROSŁAW STANISŁAW JACKIEWICZ - OPOWIEŚĆ O SŁAWOMIRZE MROŻKU
  • Jarosław Stanisław Jackiewicz - TOPOS DROGI I NOWE TONY

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj