Strona 3 z 6
WCZORAJ – DZIŚ – JUTRO
Mikołajowi, Marii, Janowi
Kiedyś życie miało inny smak,
Kiedyś góry miały inny profil.
Dzisiaj smakiem jest po prostu – brak,
Zgaga po wczorajszej filozofii.
Kiedyś myśli miały inny pęd,
Wiara lśniła niczym drogi klejnot.
Dzisiaj często zalewa mnie krew,
Dzisiaj Kain pisze wiersze ze mną.
Kiedyś przyjdziesz z lampką na mój grób
(Może skonam jako „Hubal" skonał?).
Kiedyś w ziemi będzie gniła znów
Stara flaga – biała i czerwona.
(8 maja 2010 r.)

