Archiwum

Joachim Andrzejewski - Ikarowe drzewo

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Poczułem się niczym szkielet,
kiedy niebo rozświetliło się
ponad chmurami, czekając na mnie.


Wzniosłem otwarte na wszystko dłonie,
kiedy wśród liści drzewa
poruszyło się światło.

Blask rozwieszony wśród gałęzi
milczał zamknięty, choć pragnął
wznieść się z mocą jasności
i dopalić do końca

aby opaść i nie żałować niczego.

Mogliśmy podobnie nie
opuszczać znanych ścian,
lecz wszyscy zapragnęliśmy spłonąć –
choć raz ujrzeć drzewo
z lotu słońca.









 

//
Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok