Archiwum

Wojciech Kawiński - Rytmy zaokienne - Fragmenty zapomnianej antologii

Spis treści

Fragmenty zapomnianej antologii

Podwójne odejście. Na początku wieku

                I wznosiło się dalej drzewo niedosiężne
                                   Cz. M.

zanim zadławił się realną nie-
obecnością, czas go zdjął
ze swojej listy znaczeń
skrzydłem kruka
wyciekającymi kropelkami
mowy

po nim ona, chuda, mądra przyczyna
w kobiecym ciele
zeszła z głośnego
afisza
w głąb słynnego
bezdna

jakbyś ich znał jednocześnie, a przecież
są odrębni
osobni
osobliwi
na swój sposób prawie żywi
w oczach

trwoniących ułamek po ułamku
chwile
nie do zapisania
pod skórą
wygubionych przypadków
on
ciszą liter
podkreśla każde przekleństwo
i sens erotyczny
ona
szuka dla przyjaciół prezentów
w nadrealnych kramach

nawet gdy ominą nas bezdroża
będziemy zmęczeni