Archiwum

Wiesław Królikowski - KASZTANY I ŻOŁĘDZIE

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Kasztany i żołędzie spadają na głowy.
Gnana wiatrem zalotnym fruniesz po ulicach.
W kapturze bukiet liści drżącokolorowych,
pod kapturem radosna, skryta tajemnica.

Kasztany i żołędzie w alejach parkowych.
W rudych butach, berecie i w rudym szaliku
krucha, śliczna jak jesień w promieniach wrześniowych
uśmiechasz się słonecznie tańcząc po chodniku.

Twoje promienne włosy rozwiane dokoła
unoszą cię szczęśliwą jak skrzydła anioła.
Lecisz tak z babim latem lekka i wesoła.

Kiedy patrzę na ciebie słodko się rumienisz.
Przepięknie ci do twarzy w kolorach jesieni.
Kasztany i żołędzie w brązach i czerwieni.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok