Archiwum

Aleksandra Brzozowska - Kotwica

Jesienne odloty
ptaków

Krzyki
bolą ich uderzenia

Odłupują we mnie
cienką ochronną powłokę

Staję się
lżejsza


W kanałach lęku
coraz więcej wiatru

W skórze kiełkują pióra
puch zaledwie

Stopy poznały już
bezczynność lotu

Wzrokiem chwytam się
ciężkiej tarczy słonecznika

Żółtej kotwicy
w nawołującym błękicie

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.