Nazywanie przedmiotów jest rzeczą
Niezwykle ryzykowną
Bo dlaczegóż stół miałby nazywać się stołem
A nie na przykład krzesłem
I czy nie czuje się dotknięty
Tą właśnie nazwą
Może wolałby być kimś innym
Niepowtarzalnym i pojedynczym
Niepodobnym do innych stołów
Etymologia jest w tym zakresie
Niezwykle zawiła i pokrętna
Stoły choć podobne do siebie
Różnią się jak ludzie
Te z salonów mają wielkopańskie maniery
Przy nich nie usiądziesz w rozchełstanej koszuli
Z niedopiętym guzikiem pod szyją
Przy nich siada się wytwornie
I prowadzi dyskursy a nie zwykłe rozmowy
Sztućce muszą być wzorcowo ułożone
A serwetki wykrochmalone
Gdzie z nimi równać się stołom kuchennym
Przy tych można śmiać się do rozpuku
I rozmawiać o wszystkim
Nawet o sprawach błahych i przyziemnych
Nazywanie przedmiotów jest rzeczą
Niezwykle delikatną
Trzeba ciągle uważać aby ich nie dotknąć
Nazwą nazbyt banalną lub zbyt pospolitą
Bo mogą znienacka odejść obrażone
Zapomnieć adresu i już nie powrócić
W pustym mieszkaniu nie nazwiesz niczego

