Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Już po raz szósty w okresie wakacji przybyła z Białorusi grupa polskich dzieci. Piętnaścioro dzieci (12 dziewczynek i 3 chłopców) wraz z dwojgiem opiekunów przyjechało 9 lipca 2015 r. na bydgoski dworzec kolejowy. Większość z nich jechała ponad tysiąc kilometrów. Witali ich organizatorzy pobytu – członkowie Bractwa Inflanckiego ze Stefanem Pastuszewskim i Klubu Gazety Polskiej z Krystianem Frelichowskim. Ten zaplanowany na 13 dni obóz został podzielony na dwie części – bydgoską do 14 lipca, oraz opartą na szkole w Złejwsi Wielkiej od 15 do 22 lipca. Pobyt miał charakter językowo-kulturalny, gdyż chodzi o pogłębienie u dzieci znajomości ojczystej mowy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Kronikarz odradzania się Kościoła Rzymskokatolickiego na Białorusi, ks. Roman Dzwonkowski tak przedstawia gehennę przyszłego kardynała w czasach radzieckich:

„W czasie okupacji sowieckiej po 17 września 1939 roku ks. Świątek brał udział w pracy konspiracyjnej, która stanowiła formę samoobrony Polaków przed terrorem władz sowieckich. Aresztowany przez NKWD 21 kwietnia 1941 roku został uwięziony w Brześciu nad Bugiem. Przeszedł tam ciężkie śledztwo i otrzymał wyrok śmierci (przez dwa miesiące przebywał samotnie w celi śmierci, oczekując na jego wykonanie). Wybuch niemiecko-sowieckiej 22 czerwca 1941 roku i atak wojsk niemieckich na Brześć ocalił życie 7 tysięcy więźniów, których miejscowa ludność uwolniła po ucieczce wojsk sowieckich. Wśród ocalonych znalazł się ks. Kazimierz Świątek, który powrócił do parafii Prużana i pracował tam w czasie okupacji niemieckiej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Tytuł zbioru rozpraw podpisanych przez Tadeusza Nasierowskiego Świat rosyjskiej duchowości. Kościoły i ruchy dysydenckie a Cerkiew panująca jest mylący.
Najpierw kwestia autorstwa. Niecałe 43 procent zbioru to tekst oryginalny T. Nasierowskiego. Pozostała część, wyłączywszy erudycyjne, niezwykle starannie sporządzone przypisy oraz wprowadzenia, to świetnie językowo opracowane, choć nie zawsze wierne, przekłady prac rosyjskich filozofów o orientacji chrześcijańskiej Wasilija Wasilewicza Rozanowa (1856-1919) i Władimira Siergiejewicza Sołowjowa (1853-1900).

Dwa oryginalne teksty T. Nasierowskiego odbiegają od tytułu całego zbioru. Rozdział zatytułowany Świat rosyjskiej duchowości. Od Świętej Rusi do sakralizacji bolszewizmu jest dość swobodnym rozważaniem o ewolucji świadomości religijnej rosyjskich mas, począwszy od pojawienia się, rzuconej w 1526 roku przez mnicha Fiłofieja (Filoteusz) z klasztoru Spaso-Elezarowskiego Wielikopustynnogo w Pskowie, idei państwowotwórczej Moskwy-Trzeciego Rzymu, która poprzez nawiązanie do wywodzącej się z Apokalipsy idei Moskwy-Nowego Jeruzalem, rozwinęła się w doktrynę religijno-społeczną, a zarazem państwowotwórczą Świętej Rusi.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W badaniach etnograficznych, ale ostatnio też w turyzmie, dużą wagę przykłada się do kultury kulinarnej. Jest ona bowiem ważnym świadectwem specyfiki narodu, grupy etnicznej, regionu. W przygotowaniu posiłków i ich spożywaniu kumuluje się bowiem odmienne obyczaje, ale też można zaobserwować w nich obce wpływy. Szczególnie interesująca jest analiza kultury kulinarnej środowisk zamkniętych, jak na przykład staroobrzędowców. Zbadanie jej i udokumentowanie jest dziś szczególnie ważne, gdyż dzisiejsza inwazja globalistyczna rozmywa również specyfikę tej fascynującej grupy etnoreligijnej.

Zadania tego odnośnie do estońskich starowierców podjęła się kustosz muzeum w Narwie (Narva Muuseum) Marina Wiktorowna Kuwajcewa.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zamieszczony w poprzednim numerze „Świata Inflant” artykuł Krzysztofa Chabowskiego i Romana Sidorkiewicza Spokój na Białorusi w miarę precyzyjnie oddaje sytuację panującą u naszego wschodniego sąsiada. Spokój… Egzystencja… Leniwa egzystencja?

I tak i nie. Białorusini świadomie i z natury swej także nie włączyli się w globalistyczny wyścig po… Właśnie po co ten wyścig? Na pewno przypomina on wyścig szczurów, tylko, że szczury biegną po jedzenie, a w globalistycznym społeczeństwie ludzkim, z wyjątkiem regionów skazanych na wyzysk tylko dlatego, aby owa globalistyczna większość miała dobrze, jedzenia jest pod dostatkiem. Maszyny, chemia, komputery produkują żywność z nikłym tylko udziałem człowieka.

Spokój na Białorusi. Trafny tytuł, trafna ocena białoruskiego wyboru. Wyboru na miarę człowieka, który ma tylko jedno, jakże krótkie przecież życie…

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Mniejszość rosyjska w Estonii nie jest jednorodna. Składa się z kilku warstw przybyszów ze Wschodu, z których najsilniejszą – oprócz wcześniejszych lokalnych grup migrantów – są staroobrzędowcy (od połowy XVII wieku).

Najmniej rozpoznaną warstwę tworzą potomkowie żołnierzy ochotniczej Północno-Zachodniej Armii walczącej w czasie wojny domowej 1918-1920 pod wodzą generała Nikołaja Nikołajewicza Judenicza (1862-1933) o „jedną i niepodzielną Rosję”, a więc w granicach sprzed I wojny światowej, czyli z polskimi Kresami wschodnimi (ziemie zabrane) i Królestwem Polskim. Wojska te, jako Północny Rosyjski Korpus (5.500 żołnierzy), operowały do maja 1919 roku przede wszystkim na terytorium Estonii, walcząc ramię w ramię z 80-tysięczną armią estońską przeciwko bolszewikom. Sojusz ten przypieczętowany został formalnym porozumieniem. Po usunięciu bolszewików z północnych Inflant korpus ów wyszedł spod dowództwa estońskiego i przekształcił się w samodzielną armię, przenosząc się na terytorium etnicznej Rosji.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Niedawno na łamach miesięcznika „ IQ” opublikowano sondaż, z którego wynika, że aż 51 procent Litwinów nie chciałoby mieszkać w sąsiedztwie Polaków. Pod względem okazywanej niechęci Polaków wyprzedzili tylko Romowie, pozostawiając daleko w tyle inne nacje. Wynik sondażu wywołał szok w wielu ośrodkach opiniotwórczych. Niektórzy komentatorzy winą za taki stan rzeczy obarczają polityków litewskich,  zaś inni wyłącznie AWPL przyjmując dziwaczną zasadę, że winna jest zawsze ofiara. Tymczasem analizując problem chłodnym okiem łatwo dojść do wniosku, że oto  w roku 2012 doznajemy znanego w psychologii zjawiska déjà vu czyli odczucia, iż przeżywana sytuacja wydarzyła się już kiedyś.      

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

14 lipca 2015 pieczę nad gośćmi z Białorusi przejął Krystian Frelichowski reprezentujący bydgoski Klub Gazety Polskiej i Szkolne Koło Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych ze Złejwsi Wielkiej. Pierwszym punktem programu było zwiedzanie barki „Lemara” o historii, której opowiadał Adam Gajewski. Każdy z gości mógł przymierzyć strój marynarski i założyć czapkę kapitańską. Kolejną atrakcją był rejs galerą po Brdzie. Było głośno. Młodzież okrętową syreną informowała przechodniów o trasie swojego przejazdu, co spotykało się życzliwą reakcją bydgoszczan. Te atrakcje zapewnili im Andrzej Muszkowski i Adama Manowski. Wieczorem Kresowiacy przyjechali do Zespołu Szkół w Złejwsi Wielkiej, gdzie dzięki życzliwości dyrektora Roberta Swiontek-Brzezinskiego zapewniono im darmowe noclegi na dalszą część pobytu w Ojczyźnie oraz niczym nieograniczony dostęp do kompleksu sportowego. Szkoła specjalnie w tym celu zakupiła śpiwory, łóżka wypożyczyli harcerze z 30-tej drużyny HDW „Szturmowcy”, zaś poduszki pozyskała Barbara Wojciechowska, ze Stowarzyszania Idee Solidarności 1080-89. Czekała ich tu powitalna uczta przygotowana przez absolwentów koła turystycznego.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok