Archiwum

Emil Biela - Ból i spokój w poezji

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Ukazały się dwie książki poetyckie. Wielkim grzechem byłoby nie wziąć ich do swych rąk. Autorem pierwszej jest Zbigniew Jankowski /ur. 1931/, a tom nosi tytuł Biała przędza. Twórcą drugiej pozycji jest Tadeusz Wyrwa-Krzyżański /ur. 1947/ a zbiór jego nowych wierszy to Miary do trumny.
    T. Wyrwa – Krzyżański jest ciężko chory, szarpie się z życiem, walczy z nim i stąd jego wiersze to jakby owe tytułowe miary do trumny. Natomiast liryki Z. Jankowskiego tchną, godnym pozazdroszczenia filozoficznym spokojem, chociaż poecie nie brak cierpień, bowiem jego żona, poetka Teresa Fereno jest bardzo chora. Czytając utwory poety mieszkającego w Sopocie, można rzec, że pisanie wierszy to autentyczna służba Boża. I stąd płynie spokój i siła, która jest ponad choroby i zmartwienia.
    Credo Jankowskiego jest bardzo solidne i brzmi następująco:
„Tak poezja ma zbawiać świat. Teraz, dzisiaj, w tej ostatniej chwili. Bo świat się dusi i tonie."
    Poezja ma pochwycić to uchodzące z nas białe włókno boskiego tchnienia. Ma nim przenikać, ożywiać, oplatać i razem ze swoim Stwórcą podnosić z dna.
    „Kto ma uszy, kto ma oczy, kto jeszcze żyje…"
    „Białej przędzy" można przypisać skłonności profetyczne i nawet testamentalne, ale nie deprymują one czytelnika. Wprost przeciwnie – tchną wiarą w sens i ład życia. Nie ma bowiem nic lepszego jak „tu i teraz". Wierzymy poecie, gdy pisze:
    O jak dobrze
    odradzać się w twoich zmysłach,
    otwierać oczy, uszy, nozdrza
    i w siebie brać
    twoja pracowitą doczesność,
owocować tobą
ciągle nowym.
    Po ostatnim rejsie
Mieszkający w Pile Tadeusz Wyrwa Krzyżański szamoce się z życiem. Nie ma już dawnej siły, nie mawigoru, który promieniował z jego minionych wierszy. Dobrze, że pozostała miłość do żony i córki. Tadeusz Wyrwa Krzyżański to wielki charakter artystyczny. Należy postarać się, aby nie wywiesił białej flagi. Teraz, bardzo tragiczne, wstrząsające są jego wiersze:
    Nocne rodaków rozmowy – już nie
    dla mnie.
    A tyle zostało z przyjaciółmi – do pogadania,
    do wypicia.
    W moich kieliszkach, szklankach, filiżankach i
    popiół…
Popiół
__________________________
Zbigniew Jankowski, „Biała przędza", Biblioteka „Toposu", Sopot 2014, ss. 54
Tadeusz Wyrwa Krzyżański, „Miary do trumny, Biuro Wystaw Artystycznych, Piła 2014, ss. 34     
    

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok