Strona 2 z 2
Modlitwa Małgorzaty
w dni spokojne chcę podchodzić blisko
całować zmęczone czoło
rzodkiewka którą posiejemy
pasować będzie do naszych skromnych posiłków
pochłonie nas codzienność ubrana w sweter
będę patrzeć jak dzieci pulchnymi rączkami szukają jajek w kurnikach
szybko zasypiałyby po długich i pełnych dniach
cieszyłabym się
gdyby nasze dłonie miały wiele pracy
a gdy przychodziłyby chłodne wieczory
obok kaflowych pieców
układałabym do snu
szepty

