Archiwum

Wojciech Kawiński - Wiersze - Ars poetica

Spis treści


Ars poetica

bliskim –

wypisałem się,
do końca

w słowie matki,
w oku ojca.




Kontury


Kończy się sezon zupełnie
szczęśliwe chwile
i przytulne sny

pytają mnie co się dzieje
nie odpowiadam bo mało
słyszę jeszcze mniej widzę

słuszne czyny zjadają własny ogon
cele słuszne i piękne
są coraz dalej

z cieni wynikają nowe upiory
wahania przyspieszają
najgorsze

mam dosyć siebie zdrowego
i pewnego siebie
dlatego choruję od świtu do świtu

słowa bolą bardziej niż widoczne rany
mówi w moich myślach
obcy przegrany człowiek

wszystkie nasze dzienne sprawy
noc otacza
świetlista i lepka