Archiwum

Marta Jankowska - Wyspa wrangla

najtrudniej jest przetrwać zimę,
kiedy skrada się i kąsa mroźny,
styczniowy wiatr, zachodzi bielmem

oko widnokręgu, kruszeją kości,
kostnieją grzbiety fal.

woły piżmowe wygrzebują
spod śniegu kudłate włosy traw,
zlizują resztki światła.

kiedyś to opowiem wędrownym
statkom jak wygasły latarnie,
wymarło miasto fok.

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.