Archiwum

Dariusz Filinger - Dziennik

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Wytrwam do końca od początku nowego gdzie
pojawiłem się wbrew znanym prawom fizyki jako niechciany
noworodek który pcha się bo chce żyć nieświadomy niczego

Ja - przeszyty strachem robak w obcym miejscu na najniższym
szczeblu ewolucji zmęczonych źródeł mogłem obserwować
z boku aby dać świadectwo:

Mały odział którego byłem do niedawna żywą częścią
został rozbrojony mimo posiadanych mieczy i pancerzy
zostali sami oniemiali - nadzy wobec świata

Oddział który przebił się do wolności poprzez druty
kolczastej zagłady rozstrzeliwany jest złymi spojrzeniami
bombardowany kamieniami fałszywych zarzutów

I szyderczym śmiechem przez tych co dostali po trzydzieści
srebrników na rozkręcenie interesu gdy czyste formy i sny
umilkły a ze ściętej róży ściekają krople krwi

Świat nie chce pamiętać - proceder wymaga spokoju:
niewidzialna ręka wolnego rynku złapała mnie za gardło
ucichłem ale piszę...piszę dziennik upadku

                                                                                          04.10.2017 r.

 

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org