Archiwum

Igor Kantorowski - Tango w szpitalu psychiatrycznym

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

,,Piosenka o zaleznosciach i uzaleznieniach" to zbiór wierszy Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego, nagrodzony literacka nagroda Nike, za 2009 rok. Trzeba przyznac, ze lektura to nielatwa w interpretacji, a i w samym czytaniu standardowego piekna poezji tam nie uswiadczysz.
Jest to lektura, po która kazdy milosnik poezji siegnac moze, ale z zaglebieniem sie w te deliryczne wiersze moze byc juz gorzej. Wpisuje sie tomik Dyckiego w obszar swiata poetyckiego, które przed nim formowali juz Andrzej Bursa, Rafal Wojaczek czy Stanislaw Grochowiak. W ich pisaniu byla jednak rozciagnieta na lata konsekwencja obnazania tych samych schematów egzystencji ludzkiej. Gdzie alkohol, seks czy nieunikniona przedwczesna smierc przesiakaly niemal kazdy ich wiersz, kazdy ich tomik. Czy z Dyckim jest tak samo?
Podobnie, a podobnie oznacza, ze poeta wprawdzie dokonal zestawienia wierszy z wielu lat, ale zawezil teren swoich penetracji poetyckich do zagadnien zwiazanych z stanami sfozofernicznymi czy depresyjnymi. Mniej w tym wszystkim alkoholu, jak u swoich poprzedników, za to wiecej odniesien do relacji miedzyludzkich, obarczonych zyciem, w którym zalamanie i strach ida reka w reke.
schizofrenia jest jak pies
przysiegam jak dwa wsciekle psy
z których ani jeden ani drugi
nie byl u mnie na garnuszku

Podmiot literacki nie diagnozuje powodów schizofremi. Jest ona dla niego bezpanskim psem pojawiajacym sie niewiadomo skad. Nie ma tu zaproszenia do przekroczenia furtki swego umyslu czy stanu duchowosci. Kto chce cierpiec psychicznie? Na taka depresje w zasadzie czlowiek sam sie nie decyduje. Na chorobe po prostu zapada sie w sposób niewytlumaczalny. Potem slyszy sie to szczekanie kundla w sobie i nie sposób sie go pozbyc. Choroba psychiczna uzaleznia, nie pozwala w pelni samodzielnie podejmowac decyzji, skazuje na poslugiwanie sie instynktem, nad którym nie sposób zapanowac. Leczenie jest trudne, a mozliwosc wyrzucenia bezpanskiego psa poza nasza posesje nie do wykonania. Niektóre z wierszy zawartych w tomiku konkretyzuja osobe chora. Jest nia matka, osoba, o której podmiot literacki wypowiada sie w pierwszej osobie. Poeta odkrywa prawde swojej codziennosci. Wszystko zaczelo sie od chorej matki, potem poszedlo to dalej, az rozchorowal sie bohater liryczny tych wierszy i zaczal po prostu mówic. O sobie i o matce:
Poprowadzilem matke do miejsca
w którym musiala sie skupic
miejsce to nazywamy po prostu
ustronnym lecz potykajac sie
wbila we mnie paznokcie
jakby jej chodzilo o moje wiersze
Zachlannosc poety, aby przestac sie kryc z cala bolaczka dnia codziennego, moze przerazac, a nawet co wrazliwszych odbiorców razic. Ale jak brzmi w tytule ksiazki, jest to rzecz o uzaleznieniach. Takie tango na dwie osoby w zakladzie psychiatrycznym, gdzie melodie nuca faceci w bialych kitlach:
a my tam i z powrotem tak tak
tam i z powrotem nie nie
szpital psychiatryczny koluje nad nami
wieloskrzydlowy wielodziobowy jastrzab

Nie da sie uciec z nalogu, choroby, a szpital psychiatryczny bedzie sie ciagnal za swymi pacjentami nawet wówczas, kiedy uda im sie wrócic do ,,normalnego zycia". To juz nie bezpanskie psy osadzone w psychice, to uwiazany przez chorobe los ludzki, nad którym czuwa zarloczny jastrzab. Nie ma ucieczki, mozna co najwyzej przywolac dobrotliwe klamstwo. I nim stworzyc chocby na chwile atrape wyzwolenia.

Nie brakuje w tym zbiorze  odniesien do samej poezji. Wszak jak napisalem na poczatku, w naszej wspólczesnej literaturze nie brakowalo „poetów przekletych", którzy ze swoich uzaleznien potrafili uczynic przewodnia sile swej twórczosci.
 Istota poezji jest nie tyle zasadnosc
co bezzasadnosc napomkniec i powtórzen

I rzeczywiscie w wierszach Dyckiego powtórzen jest duzo. Niektóre z nich ukladaja sie w sposób anaforyczny i daja poczatek kolejnym wersom. Czuc w tym troche manierycznosc, Edwardy Stachury, który lubowal sie w powtarzaniu tych samych zwrotów po wiele razy, a i sam wolny od uzaleznien nie byl.
Zasadnosc i niezasadnosc to cechy, które nawzajem sie wykluczaja. Ale swiat poezji jest specyficzny. Tutaj to co dobre i zle potrafi ustawic sie w jednym wersie i stworzyc twór dalece odbiegajacy od jednoznacznosci. Dycki swiadomie prowokuje, jakby zachecajac do szukania odpowiedzi na pytanie, co tak naprawde pozostalo jeszcze do napisania? Co jest wazne? Bo samych wierszy powstaje tysiace, poetów narobilo sie tylu, ze niesposób juz ich policzyc. I wszyscy chca cos przekazac. Tadeusz Rózewicz calkiem niedawno powiedzial, ze wierszy jest bardzo duzo, tylko poezji malo. Dycki poszerza rozpietosc mozliwej wypowiedzi lirycznej poprzez wiersz do granicy zasadnosci, bezsonosci. Ironizuje, jakby wiedzac, ze tak w tej kwesti nie da sie niczego zdefiniowac. Bo tak naprawde poezja jest nieobliczalna. W ostatnim wierszu autor wyraza prosta prosbe.
swiatu uczyn mnie poeta
Czy zatem tylko poeta moze znalezc sposób na istniejace bolaczki egzystencji XXI wieku? Tego w którym podobno nie ma ludzi zdrowych psychicznie. Co zatem bedzie mial do wykonania poeta, skoro sam nie jest wolny od leków. A moze zwyczajowo poezja bedzie lekarstwem na cale zlo. Tylko dla niego? Pozwoli mu sie uwolnic od zagrozen i stwarzac mozliwosci wypluwania z siebie strachu, zalaman czy braku snów. Ciezar losu zwyczajowo zamienic na trud tworzenia? Obowiazek codziennego otwierania oczu zamienic na metaforyczne patrzenie w okno? A jesli po podwórku biegaja bezpanskie psy, a nad domem krazy jastrzab. Co wówczas? Znowu tango w szpitalu psychiatrycznym?


Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki: Piosenka o zaleznosciach i uzaleznieniach, Biuro Literackie, Wroclaw 2009, ss. 54

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok