Archiwum

Elżbieta Gałęzewska- Krasińska - Kreska Modiglianiego

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Miedza, co w krajobrazie jest zaledwie grubszym obrysem
pola, jak u Modiglianiego kreską każdej formy, gdy do niej
podchodzę, przygląda mi się rozetą szczawiu i mlecza
białymi, rozkołysanymi na wietrze oczkami krwawnika.

Zszywa prostokąty żółtych łubinów i błękitnego lnu. Białą grykę
łączy ze seledynem dojrzewającego zboża i dalej łamiąc się
zygzakiem ociera o skraj lasu, żeby asfaltowa szyna drogi ucięła ją
jak nożem. Nie niszczy doskonałości pól, nie biegnie na skróty,

tak, jakby czuwała nad kształtem tego, co zasiane. Zielona
od wczesnej wiosny do późnej jesieni, choć przydeptywana,
niezauważana, z przeoraną ziemią zasypia po pierwszych
przymrozkach.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok