Strona 5 z 7
* * *
I rzekł Mahomet do Góry
(z odległości znacznej)
Nie przyjdę do Ciebie!
U Twych stóp
Człowiek czuje się mały i nieważny
Na szczycie
Rozległe widoki budzą żądzę władzy nad światem
i chęć rozwinięcia skrzydeł
(których istnienie jest bardzo wątpliwe)
A wiatry wieją gwałtowne
Deszcze chłoszczą to znów słońce pali
Nie przyjdę!
I nie odrzekła mu nic
Góra

