Archiwum

Tomasz W. M. Rzepa - Idą przechodnie - Erotyk III

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Spis treści

Erotyk III
Znad tamtych nocy znad tamtych oddechów
tak skrytych że choćbyś ich szukał palcami
nie dotkniesz rany uczynionej wściekle
tak walczyliśmy taka to wygrana że ją powiedzieć
to uczynić pasmo ciągle niezdobytych nagich krajobrazów
tak ćma się kończy bo jest jej naturą
umierać jasno popieleć do woli

Czy to się skończy tak pytamy skrycie
gdy ktoś nam rękę poda nazbyt śmiało
lecz nie ma granic to co nienazwane
co nazwy przecież nie mogłoby unieść
więc nie ma końca nie może być świtu
dla tego cośmy zaczęli zbyt szybko
wiec trwaj nocy popielej naturo
która nas spalasz lecz nie kończysz tego

A z kolejnej potyczki ze spotkania w mroku
Wyniosę tylko pasmo nowych zmarszczek

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org