Archiwum

Zuzanna Bogucka - Intermezzo V

przeliczała swoje palce raz po raz wynik nigdy nie był ostateczny

tak jak przeliczając dni
nie wiedziała nigdy,
czy wschód słońca wolno dzielić przez zero jeżeli spędzony był ten świt w samotności

nie umiała odpowiedzieć sobie na pytanie czy usta warto sumować, czy nadać im jedyną definicję którą spełnią jedyne usta
nadchodzące ścieżką czy to zachodu, czy wschodu

i być może nie chciała wiedzieć dlaczego nigdy nie przydadzą się
ani palce, ani dni, wschody
usta, życia sens

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.