Archiwum

Hanna Terpiłowska - Świątki

Spis treści

Hanna Terpiłowska

Świątki

Na rozstajach
tam gdzie drogi
gubią cel
świątki rzeźbią
swą pobożność

w oczach
łzę zostawił deszcz
i cisza
zamknęła im usta

drewniana pierś
wzbiera tęsknotą
za człowiekiem

lecz tylko wiatr
spieszny wędrowiec
pozostawia tu
swą chwilkę

 


Sens


Nieprawda poezji
banał klasycyzmu
buntu romantyzmu
i wytarte słowa

Tego za wiele
tego straganiarsko
tego nieprawdziwie
aby owocować

Gorzkie owoce poezji
z twardą pestką wiary
że to sens jakiś
jeszcze posiada

 



To prawda

Bo to dzień znowu
nachylił się nade mną
oto zadanie tak ciężkie
jak życie

Coś trzeba zrobić
o kimś pomyśleć
pójść do kogoś
kogoś ugościć

To prawda
łatwiej książkę napisać
niźli przeżyć
dobrze dzień