Archiwum

Joanna Gładykowska - Sto milionów kobiet

Sto milionów kobiet
w tobie
multiplikujący czar
w naturze

powstawałaś nagle z kolan
znikąd, z wojen, z niedomówień


obserwując - sprężynując
w genetycznej amplitudzie

hej, nie podchodź, w dzbanach mamy
wieczne, owodniowe
płyny z nikąd, z dna strumienia
z odnawialnych źródeł

wodę życia, a w niej tysiąc
zatopionych jak
L'Inconnue de la Seine
pod mułem

jeśli mówisz do nas, wołasz
jeśli wołasz do nas, śpiewasz

równoległe światy łączysz
w zrozumiały przekaz

sto milionów kobiet
w tobie

sto miliardów złudzeń

klaster życia rozproszony
zaciśnięty z trudem