Akant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.orgAkant - Miesięcznik Literacki - literatura, poezja, recenzje - akant.org
  • O wydawnictwie
  • Info
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Wskazówki dla autorów
    • Logowanie
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
    • Świat Inflant
    • Wydarzenia
Ewa Klajman-Gomolińska
Polecane
13 październik 2021

Ewa Klajman-Gomolińska - Przystojny foliarz czy uroczy zaszczep?

Chyba nigdy podział ludzi nie był tak przerażająco totalny i taki bezdenny. Żadna polityka, religia, coming outy, bariery finansowe i środowiskowe nie stanowiły aż tak skutecznej broni masowego rażenia.

Niezależnie, czy będziemy wróżyć z fusów, sprawdzać statystyki, czy zaklinać rzeczywistość choć taka ona jest, jesteśmy wszyscy na tej modnej ostatniej prostej przed otwarciem wielkiego getta na ziemi. Kto się w nim znajdzie; zaszczepieni czy niezaszczepieni? Odpowiedź jest oczywista; mniejszość, natomiast pytanie zasadnicze to kto znajdzie się w mniejszości? Już teraz są miejsca otwarte tylko dla zaszczepów bądź tylko dla antyszczepów. Jedni i drudzy są agresywni, autorytatywni i szyderczy. Nie ma już od lat erystyki, to żadna nowość, pisałam o tym wiele razy. Sztuka prowadzenia sporów jest obca dla społeczeństwa, które reaguje głównie na komendę emocji. Najbardziej smutny jest fakt, że na naszych oczach umiera ludzka sztuka komunikacji. Nie umiemy już dziękować ani witać się na webinariach, konferencjach, szkoleniach. Zanikają podstawowe zwroty grzecznościowe i tzw. kultura osobista. Mamy głęboko zakorzenioną potrzebę bycia w opozycji praktycznie do wszystkiego. Nie wiem, czy to wynik naszej historii czy przeświadczenie, że konstatowanie w odmiennym kierunku czyni nas lepszymi. 

Pandemia miała, zdaniem wielu, scalić ludzkość, naprawić zmachane relacje, zdjąć skorupy z naszych uprzedzeń i stereotypów. Moim zdaniem nic takiego się nie wydarzyło, a mała szczepionka stała się źródłem wielu konfliktów. Na początku były afery, że szczepią się tylko uprzywilejowani, teraz są afery, że ludzie w ogóle się szczepią. Zwolennicy teorii spiskowych węszą podstęp w dawce każdej szczepionki, bez znaczenia której firmy, każda powoduje przejęcie ludzkich mózgów przez tych, wiadomo których. Zaszczepy, z kolei, widzą całe źródło zakażeń wirusowo-bakteryjnych w antyszczepionkowcach, którzy mogą swoją bierną postawą przywlec zmutowaną bestię koronawirusa i doprowadzić do depopulacji.

Istotnie, nigdy w dziejach ludzkości, człowiek nie został poddany działaniu preparatu mRNA  ani szczepionce wektorowej. Jest to absolutny precedens, by iniekcyjnie wprowadzić konstrukcję genetyczną istocie ludzkiej. Czy jest to bardzo niebezpieczne? Myślę, że odpowiedź przyjdzie po kilku latach. Twierdzący, że jest to w pełni ok, nie są po prostu szczerzy, bo nie ma na to badań ani dowodów naukowych. Bo i skąd mają być przy wyprodukowanej naprędce szczepionce, podawanej od niedawna społeczeństwu? Uważam, że nie istnieje lekarstwo, które nie wiąże się z jakimkolwiek ryzykiem. Metrowe ulotki, dołączone do opakowania każdego antybiotyku, leku przeciwzapalnego czy hormonalnego, zawierają zawsze punkt "działania niepożądane". Działania niepożądane towarzyszą także w nadmiarze suplementowanym witaminom i minerałom. Ostatnio przeczytałam, że rabarbar spożywany w dużej ilości może spowodować śmierć. Ryzyko istnieje zawsze i nic nigdy nie jest bezpieczne na sto procent, nawet wypijana bez opamiętania woda.

Śmierć blisko czterech milionów ludzi na świecie, 172 miliony samych zakażeń wywołujących często nieodwracalne zmiany na całe dalsze życie. Widmo kolejnych zakażeń przez zmutowane najbardziej zjadliwe patogeny. Wizja, ciężkiego przebiegu choroby z całkiem możliwym najgorszym zakończeniem, wielu skierowała do gabinetów szczepień. Nie stanowią oni, bardzo często, osób z dużym kredytem zaufania do produkcji Pfizera czy Astra Zeneca, ale jedyną możliwą opcję, przy braku alternatywy, gdzie wybiera się tzw. mniejsze zło.

Kto ma rację, jak to mówią bardziej rację? Dzielni foliarze upatrujący Reptilianina w każdej twarzy polityka i zestawu do sterowania z wmontowanym wcześniej podsłuchem oraz zesłania koronawirusa dla wybicia przeludnionej planety?  A może rację i to bardziej mają zwolennicy pandemii wpisanej w ewolucję człowieka, która niestety występuje cyklicznie i kosi równo przez okres ok. 3 lat? Pandemie zostały ugaszone tymi wszystkimi szczepionkami, które przyjęło moje pokolenie i pokolenie mojej córki w dzieciństwie, chociaż do tej pory wyizolować udało się tylko wirus ospy to jednak pozostałe szczepionki okazały się skuteczne. Piszę o tym, bo często czytam jako niby zarzut, że nie wyizolowano jeszcze koronawirusa, że tego nawet nie potrafią a szczepionka jest. Otóż wirus odry też nie został wyizolowany,  a szczepionka była bardzo skuteczna do czasów, gdy nagromadzili się antyszczepionkowcy i odra zaczęła powracać.

Nie jestem specjalistą, bym ośmieliła się narzucić komukolwiek swój punkt widzenia, bo wcale nie jest dla mnie najważniejsze, kto ma rację. Najważniejsze dla mnie jest to, że ludzie są w stanie wytłuc się za poglądy dotyczące owych szczepień.

Człowiekiem rządzi nienawiść. Nienawiść jest namiętnością i musi palić się jak pochodnia. Gdy zaczyna gasnąć, domaga się koncentracji, która uruchomi energię a ta energia przepływa przez serca i umysły uzależnionych od nienawiści ludzi. Nienawiść, której teraz realnie doświadczamy za szczepienia lub brak szczepień, może być początkiem eksterminacji gatunku ludzkiego. Od lat obserwujemy już rozrost nienawiści, choćby na portalach i forach społecznościowych, anonimowej i tej podpisanej imieniem i nazwiskiem. Ludzie wstają rano tylko po to, by kogoś zmieszać z błotem, bo hejt stał się nawykiem, są sami mentalnie zhejtowani. Pretekst szczepionki, wobec wolnej woli człowieka i stanowienia o sobie samym, pozostaje pretekstem do świetnie rozwiniętej i wszechogarniającej nienawiści. To powinno nas martwić. Nie to, czy chce się zaszczepić albo nie chce. Martwić powinno to, że jakieś ja chce, by ludzkość całego świata podzielała zdanie tego ja. To, że wyklucza się tych drugich, tych innych. Kto wyklucza, prędzej czy później, sam zostanie wykluczony. Szydząc i poniżając myślących nie tak jak owe ja, staje się generatorem nienawiści. Daje się pozwolenie na to, by nienawiść przepływała przez ja każdego dnia. Twoja świadomość staje się nienawiścią. Ty jesteś nienawiścią. I dostaniesz na nią odpowiedź o tej samej proweniencji. Za nienawiść czeka tylko nienawiść. Jak każda namiętność jest nieokiełznana, nieobliczalna i nieprzewidywalna. Rządzi się swoimi prawami, nie ma nic wspólnego z logicznym myśleniem i rozumowym podejściem. Ludzie popełniają znacznie częściej samobójstwo z nieszczęśliwej miłości i morderstwo z obsesyjnej nienawiści niż z niezaspokojonych potrzeb seksualnych czy bytowych. Ogień namiętności jest w stanie nagle unicestwić i objąć swym zasięgiem tam, gdzie wzrok nie sięga. Tyle że potem nie zostanie szczepionka na szczepionce. 

Najważniejsze, żeby był zaszczepiony - powiedziała o kandydacie na męża córki, moja znajoma. Od razu zażądałam certyfikatu, jak go tylko przyprowadziła. 

Mąż ją zostawił parę tygodni temu, gdy wyznała, że jest zaszczepem i przygruchał sobie słodką zwolenniczkę płaskiej ziemi. Samo rozumie się przez się, zdaniem tej znajomej, że nie chce takiego losu dla swojej córki. A ty jesteś po której dawce? A może w twojej lodówce mieszka jaszczur?

  

 

Tags: Ewa Klajman-Gomolińska

Podobne artykuły

  • Ewa Klajman-Gomolińska - Jezus odszedł od Madonny
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Anioł jak ten stróż…
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Namolne Anioły
  • Ewa Klajman–Gomolińska - Grzebień
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Drewniany ptak
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Duch drewnianego ptaka
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Parasol
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dziadek
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Rozpacz
  • Ewa Klajman-Gomolińska - This is Facebook. This is Sparta
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Szaleństwo feminizmu
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Anioł jak ten stróż....

Ostatnio popularne

  • Marta Otfinowska-Blixt - Niekoniecznie dookoła świata
  • Robert Drobysz - Wentyl bezpieczeństwa
  • Jacek Kasprzycki - Przed obliczem biskupa Kazimierza
  • Elżbieta Rogucka - Blask przebaczenia w ciemnościach Auschwitz
  • Stanisław Chyczyński - Kolejna wielka księga Wierciochów
  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego

Podobne tagi

  • Stefan Pastuszewski 60
  • Stanisław Chyczyński 13
  • Roman Sidorkiewicz 19
  • Ludwik Filip Czech 14
  • Jerzy Stasiewicz 12
  • Ariana Nagórska 11
  • Anna Kokot-Nowak 14

Często czytane

  • Królewski Konkurs Literacki - dla upamiętnienia 1000 rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego
  • Krzysztof Gołębiewski - Czy w świecie kryminałów i romansów jest miejsce dla groteski filozoficznej?
  • Jerzy Stasiewicz – Przestrzeń czasowa osadzona w faktach, w poezji Zbigniewa Milewskiego
  • Maria Balcer - „Bezwzględna geometria życia” w wierszach Stefana Pastuszewskiego ( „Na krawędzi”)
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Nawigator postpandemiczny
  • Nate Bear - Jak Palantir zmienił Ukraińców w szczury laboratoryjne i zrujnował Ukrainę
  • Mateusz Wabik - Miejsca świata
  • Emilia Uścim - Rozkwitające fraszki

Popularne

  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego
  • Andrzej Lewandowski - Powrót Cherubiny
  • ALEKSANDER PUSZKIN - Wiersze w przekładzie Andrzeja Lewandowskiego cz. II
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dwie komórki mojej ciotki
  • Aleksander Puszkin - Cyganie, przeł. Andrzej Lewandowski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Claudia Schiffer nie kocha Adama Boberskiego
  • Alicja Szczypka - Znudziła mi się wielka miłość
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tancerka tańczy, mężczyzna patrzy
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Każda utopia ma swoje dno
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Kolejny rozdział mesjanizmu Polski
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tak mi pusto, Panie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Literatura w eutanazyjnym świecie
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Coś się kończy, coś się zaczyna - wyrok, nadzieja czy dotykanie prawdy...

Zobacz też

  • Ewa Klajman-Gomolińska - Jezus odszedł od Madonny
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Anioł jak ten stróż…
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Namolne Anioły
  • Ewa Klajman–Gomolińska - Grzebień
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Drewniany ptak
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Dziadek
  • Ewa Klajman-Gomolińska - This is Facebook. This is Sparta
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Szaleństwo feminizmu
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Anioł jak ten stróż....

Zobacz podobne tagi

  • Ewa Klajman-Gomolińska - Strach. To nie będzie piękny koniec świata
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Tylko nie czytaj za daleko
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Człowiek Siedzący. After koronawirus
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Anatewka
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Pierwszy rowerek
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Królowa Krystyna Zofia
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Skrzypek na dachu
  • Ewa Klajman-Gomolińska - Liryka wyznania

Na skróty

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj
© akant.org - wszystkie prawa zastrzeżone

Main Menu

  • O wydawnictwie
  • Info
  • Publikacje
    • Polecane artykuły
    • Polecane książki
    • Nadesłane
  • Szukaj