Stefan Pastuszewski - Równanie do aniołów

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Śpiew cerkiewny stanowi integralną część nabożeństw prawosławnych, w tym największego z nich – Liturgii (odpowiednik katolickiej mszy). Nawet recytacje mają swoją melodię. Głos ludzki uważa się w prawosławiu za najdoskonalszy dla oddania chwały Bożej, w związku z tym muzyka prawosławna nie uznaje jakichkolwiek instrumentów. W zasadzie tej tkwi teologiczna prawda, że w modlitewnej relacji człowieka z Bogiem, a śpiew jest przecież modlitwą, nie powinno być żadnych pośredników. Nawet gołowszczyk (regent) chóru, podając ton nie powinien posługiwać się kamertonem. Śpiewa kapłan, śpiewa diakon, śpiewa chór, rzadziej wierni. Można postawić tezę, że skoro chrześcijanin wschodni od narodzenia tkwi w oparach śpiewu, to i narody prawosławne są bardziej rozśpiewane od zachodnich.
Do początku XX wieku dzień każdego wiernego wiązał się z całodobowym kręgiem modlitw, głównie oczywiście śpiewanych. Na dźwięk dzwonu czy stukot biła biegło się do cerkwi czy kaplicy zwanej czasownią, od czasów, czyli łacińskich godzinek. Świątynie były blisko miejsca zamieszkania i pracy. Rewolta październikowa zmiotła je w Rosji, na Białorusi i Ukrainie, ale ich obecność blisko ludzkiej powszedniości nadal możemy zaobserwować w Grecji. Choć teraz w naszym kręgu środkowo-europejskim, chrześcijanin prawosławny chodzi do cerkwi już rzadziej, to jednak owo rozśpiewanie przeszło w genach, a jest to zdolność tak właśnie przekazywana, na obecne pokolenia.
Prawosławny śpiew liturgiczny wywodzi się z wielosystemowych form melodycznych śpiewu bizantyjskiego. Ideą fix tej muzyki było zrównanie się ze śpiewem aniołów. Niektórzy twierdzą, że to się nawet udało. Jest to śpiew hymniczny, modlitewny.

Ukształtowały się trzy podstawowe, o ściśle określonych formach hymny: tropariony, kontakiony, kanony. Tendencja do unormowania śpiewu skłoniła św. Jana z Damaszku do ukształtowania oktoicha, czyli podziału roku liturgicznego na śpiewy według ośmiu tonacji (tonów), stosowanych przez jeden tydzień. Po upływie ósmego tygodnia powtarza się cykl następnych ośmiu tonacji.
A jednak typizacja śpiewu prawosławnego nie ogarnęła całego Kościoła wschodniego, choćby dlatego, że składa się on z autokefalicznych Kościołów lokalnych silnie zakorzenionych w określonych kulturach narodowych i regionalnych. Tak więc śpiew bizantyjski – jako podstawa – wchłonął lokalne szkoły i tradycje śpiewacze, a równocześnie zainspirował kompozytorów profesjonalnych. W tradycji rosyjskiej są to: Piotr Czajkowski, Nikołaj Rimski-Korsakow, Dymitr Bartianski, Lwow. Za ich sprawą modlitewny śpiew prawosławny trafił do światowych sal koncertowych. Przez pewien okres taka sala o znaczeniu co najmniej europejskim znajdowała się w Filharmonii Pomorskiej. Odbywał się tam Festiwal Pro Musica Antiqua Orientalis, czyli wschodniej starej muzyki, a że wyrosła ona z muzyki cerkiewnej, tak więc też królowała w Bydgoszczy.
W sytuacji obozu socjalistycznego byliśmy w połowie XX wieku oknem na świat dla śpiewaków z podobozów w ZSRR, Bułgarii, Rumunii i Jugosławii. Dzięki nam mogli śpiewać to, co było u nich zakazane, słyszeliśmy więc różne lokalne wersje starego bizantyjskiego śpiewu, nierzadko o wyraźnym nacechowaniu narodowym.
Różna więc jest to muzyka, ale różnorodność ta zachowuje jedną wspólną cechę – równanie do śpiewu aniołów.

 

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok