Wojciech Kawiński - Sny starowierców - Sny starowierców (2)

Spis treści

Sny starowierców (2)

Cerkwi jako chramu nam nie trzeba-
wolimy oddech nieba

gdzie nasze łąki i święci
budują ogrody pamięci:

a krew zanim z nas spłynie
ożywi pustkę w dolinie

i nada rangę symboli:
istnieniu gdyż ono wciąż boli:

nawet proch ziemski snu widmo
prawdziwsze niż malowidło

wyjęte z ram wyobraźni
która przewyższa samolubne barwy:

bo to wszystko jedna wieczna chwila-
nad nią Boża głowa się pochyla

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.