Strona 2 z 2
misterium bez powodu
Jagusi
dzielnie znosisz
moje skrzydła i brak skrzydeł
ściągasz sztuczne aureole
podklejasz złamaną nogę
i dozujesz pluszowy sens
wciąż łaknę
Twoich bezcennych mikstur
tych kroplówek zmartwychwstania
zawsze barwnych
ciągle czułych
i tak ciepło mówisz – nie bój się
dotykając
ciemności tęsknot
przepaści pytań
czy wciąż kochasz
kochana …
16 II 2012, Kraków

