Archiwum

Patryk Cichoracki - Disappunto

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Kolejny poranek zaczął się
Niczym przytoczenie kiepskiej piosenki.
W nocy poduszka zabrała mi
Kolejne włosy,
Gimnastykując się przy tym
Abym nie zwykł tego zauważyć.

Nie cierpię poranków,
Dlatego zasłaniam słońce.
Chcę oszukiwać się każdego dnia,
Że ono jeszcze nie wstało.
Niestety,
Za wczasu przychodzi tajemniczy Pan,
Który rzucając zielonymi cyframi
oznajmia mi, iż już czas.

Dlatego ubieram się znów,
Pośpiesznie,
Nie dostrzegając nawet
początków życia w
wyblakłych barwach.

Kiedyś było inaczej,
Słońce nie gryzło mnie po oczach,
Nie przyjmowałem białych kapsułek,
A świat składał się jedynie z rozczarowań.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok