Archiwum

Zofia Nowacka-Wilczek - ZAGINIONE PEJZAŻE

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Z Czarodziejskiej Góry widać było nawet bezkres
pozamalinowych zmyśleń, płowowłosych wydumań,
gdy słońce na wysokości maślanych oczu, w fazie
podczerwieni, siadało na szczerbiących horyzont
czubkach drzew za Wieprzem, wróżąc
bardzo truskawkową pogodę.

Księżyc , zawsze pyzaty , miał wtedy jeszcze oczy,
nos i usta, a Bóg z pierzastą brodą, doglądał wszystkiego.

Dołem beztroskie wagony, gwiżdżąc na prowincję,
co chwila uciekały w większoświatowe nieznane.
Jedynie czasami, widząc przez pędzące okno
stadko umorusanych codziennym słonkiem dzieci,
ktoś wyrzucił zużyte uśmiechy i tylko puste dłonie
pomiędzy drzewa rozkrzyczane,
oferujące wolne komórki do wynajęcia...

Pomyśleć- tak dobrze znam drogę,
a tak trudno mi dotrzeć tam teraz ,
nawet jednośladem wiersza.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok