Archiwum

Izabela Laskowska - Uszczerbek

0 Dislike0
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Pewnej niedzieli wzięłam do ręki
twój bardzo zaskoczony palec.
- Dotknij tutaj.
Czujesz?

- Masz dołek w prawej piszczeli.
Musiałaś dzieckiem będąc,
niesfornym i nieuważnym,
nierozsądnym i nieprzewidywalnym
równie co nieprzewidującym,
uderzyć i wyszczerbić.


Bardzo mi przykro.
Z nami koniec. Absolutnie
i nieodwołalnie.
Pocierając stopą
o wydepilowaną skórę
wyczuję niedoskonałość.
Uszczerbek.
Brak.
Jesteś mi niekompletna,
jakby odjęto ci rozum, pierś, albo rękę.
W tym miejscu pończocha
będzie marszczyć się brzydko,
wręcz nieestetycznie.

Bardzo mi przykro, doprawdy.
Powinnaś jednak wiedzieć,
o takich sprawach trzeba informować.
Przecież to może być dziedziczne,
albo nie.
O tym się rozmawia na długo przed
i decyduje po gruntownym
rozpatrzeniu sprawy.

Bardzo mi przykro.
Pomogę tobie i uszczerbkowi
spakować się,
jeśli chcesz.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org
We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Ok